[NASZ KOMENTARZ] TVN Warszawa było na innej imprezie? Doliczyli się aż 100 uczestników…i zapomnieli o ważnej rzeczy

Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 12.00 na rogu Puławskiej i Dworkowej. Przemarszowi towarzyszył reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz. Jak wskazał, pojawiło się około 100 osób. To zapewne kolega Osowskiego, Witczuka z tzw. „wolnych mediów” z Czerskiej – tak samo pisze „prawdę” i tak samo widzi świat. Zdolności jego kolegi operatora też wielkie, bo zamiast maksymalnie 40 osób, które przyszło, stworzył nowy byt 100 osób. Sami czarodzieje.

Panie „dziennikarzu”

To jednostronna relacja zbudowana w oparciu o kłamstwa organizatorów. Niestety, redakcja nie zapytała lokalnych mieszkańców jakie jest ich zdanie w tej kwestii. Potrzebne jest zatem uzupełnienie:

1. Uczestnicy – zawodowi „aktywiści” z niemal każdego zakątka Polski + mieszkańcy Warszawy różnych dzielnic. Procentowo najmniejszy odsetek uczestników to mieszkańcy Mokotowa. Mamy tam osoby z Łodzi, miejscowości górskich czy Szczecina. Dodatkowo nadpodaż szeroko rozumianej pseudolewicy czyli ludzi którzy twierdzą że maja lewicowe poglądy i dlatego chcą nakładać na ludzi dodatkowe opłaty a docelowo pozbawić ludzi uboższych możliwości posiadania aut. Do czego nam potrzebna „lewica” gnębiącą uboższych na rzecz zamożnych – trudno powiedzieć ale dziwaczne.

2. Temat – stary, odgrzewany kluch. Nudny, odgrzewany kotlet. Ciagle to samo od lat. Ci sami ludzie. Te same hasła. Ta sama jakość – kartony. 

3. Fakty – nikt nie obiecywał zwężenia Puławskiej. To są ich urojenia! Przeciwnie, lokalni mieszkańcy tłumnie w krótkim czasie zbierali podpisy przeciw temu pomysłowi i w dwa dni zebrano więcej podpisów wśród mieszkańców Warszawy, niż autorzy propozycji przez ponad miesiąc kolędowania, stania z transparentami, organizowania spotkań i użycia wszystkich pozawarszawskich znajomych. To samo Radni. Poza jedna panią radną która przyjechała do nas z Berlina, radni popierają mieszkańców i są przeciw zwężaniu jezdni. Świadczy o tym bogata wymiana pism i maili pomiędzy lokalnymi organizacjami mieszkańców a radnymi oraz spotkania jakie odbywali mieszkańcy z burmistrzami Mokotowa i poszczególnymi radnymi w ostatnim półroczu. Problem wąskich chodników dotyczy krótkich odcinków na pozostałych można organizować nie 33 osobowy spacer tylko wojskowe defilady.

4. Rozwiązanie problemu jest znane od lat w kilku wariantach. Niestety uparte działania osób spoza Mokotowa, którym potrzebny jest rozgłos i marketing osobisty co kilka miesięcy organizują swoje niekompetentne i irytujące mieszkańców wydarzenia, angażują media i trzeba i trzeba później odkręcać to wszystko i nie ma klimatu, aby wreszcie rozwiązać realny problem jakim jest podróżowanie jednośladami (nie tylko rowerami) na tym ważnym odcinku.

5. Pan „dziennikarz” z Tefałenu tak przejęty jest swoją zawodową misją, że ukrywa fakt, że „aktyw” to patologia, grożąca, banująca, hakująca, wyzywająca, nienawidząca i fałszująca dane – jak pan Gubański na przykład. Ty mu mówisz w twarz, że jest kłamcą a ten macha ci rączką…o tym milczycie.


I tłumaczą, że chcą normalnego przejścia z tramwaju do autobusu i swobodnego przemieszczania po mieście z małymi dziećmi. „Chcemy być mobilni, nawet jeśli poruszamy się na wózku inwalidzkim lub o kulach. Wszystkie nasze postulaty pozostają aktualne – zawierają one zresztą wskazówki na lata – jak remontować i budować miejskie ulice, kształtować przestrzeń i zarządzać ruchem” – podsumowują (TVN Warszawa). Pan „dziennikarz” zapomniał dopisać, że to zwykli dyletanci, którzy nie znają się na remontach, budowaniu miejskich ulic, kształtowaniu i zarządzaniu ruchem. Może warto ich spytać o kompetencje…


Podsumowując

1. Ci ludzie nikogo nie reprezentują a już na pewno nie mieszkańców południowej Warszawy.

2. Temat jest sztucznie wykreowanym konfliktem, a media są używane instrumentalnie do jego podsycania.

3. Realni mieszkańcy ale także Radni są przeciw w ogromnej większości przypadków.

4. Takie działania zarówno przyjezdnych spoza Warszawy jak warszawskich politykierów z innych dzielnic, utrudniają a nie ułatwiają rozwiązanie problemu.

Mamy żal, że tak renomowana instytucja jak TVN wbrew wszelkim regułom podaje jednostronny i kłamliwy w efekcie przekaz a brak dociekania prawdy powoduje ze TVN jest używany przedmiotowo a nawet narzędziowo do podsycania konfliktów między mieszkańcami Warszawy zamiast im służyć rzetelną informacją. Pomijając oczywiste i fundamentalne zasady rzetelnego dziennikarstwa, stajecie się państwo narzędziem propagandy maleńkiej ale wrzaskliwej grupy osób działającej wbrew interesom ogromnej większości mieszkańców. Liczymy, że następnym razem uda się państwu zrobić materiał który będzie choć trochę oddawał realna sytuacje w mieście.

Dziwnie milczycie na temat nieprawidłowości realizowanych przez Puchalskiego i ZDM. Dziwne, że na nasz spacer, gdzie wskazywaliśmy na nie, nie przyszliście…tak postępują wolne media???

Panie Arturze, przyjdzie Pan i pokaże Prawdę?

 

[NASZ NEWS] Pierwszy protest przeciwko ZDM już w przyszłym tygodniu! Serdecznie zapraszamy wszystkich warszawiaków!

StopKorkom, Lubię Miasto, Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *