Jak ZDM pisze Wam takie pismo, to znaczy że właśnie kradną Wam parking

Brakuje słów aby opisać podłość urzędników z najbardziej szkodliwej jednostki miejskiej jaką jest Zarząd Dróg Miejskich. Tutaj Pieńkos, kompletnie nie posiadający wiedzy ani kompetencji na temat organizacji ruchu (tak samo jak Puchalski czy Dybalski), lawiruje i wykorzystuje swoje urzędnicze prerogatywy. To głupiec, bo uważa, że mieszkańcy nie widzą jego oszustw.

Wniosek o informację publiczną

W tym trybie można się domagać aby urzędnicy, którzy żyją z naszych pieniędzy, odpowiedzieli nam na wymagane pytania. Czas oczekiwania to 30 dni. Ale rzeczywiście w przypadku trudniejszych spraw, mogą przesłać informację, że ten czas się przedłuży.

W tym przypadku jednak opisanym na dole chodzi o co innego. Mikołaj Pieńkos, kolejny kompletny ignorant, razem ze swoim kolegą Michałem Lejkem, „specem” od miejsc parkingowych – bo to do niego należy (ten cham wyzywał mieszkańca od idiotów i dna) chcą ukraść mieszkańcom Ochoty jak najwięcej miejsc parkingowych, i wiedząc o tym, oszukują mieszkańców, stąd przedłużanie czasu na odpowiedź – ale jawnie wykorzystują swoją pozycję!

 

Zapytani o to ile miejsc zniknie nie mogą się doliczyć, a przecież nasz pupilek rzecznik Pieńkos mówił że nie ubędzie . Ojojo kłamczuszek z tego Mikołajkapisze jeden z czytelników, zresztą słusznie.

To nie skończy się dobrze

Mimo coraz większej niechęci do ZDM, ten jakby żył w innym świecie. Nie dociera do nich, że tym razem nawet Wyborcza ani Wiertnicza (która pisze tak samo kłamliwie jak Czerska) nie pomoże. Ludzie mają już dość – Ochota wrze i będzie się bronić przed tą zgrają głupców i szkodników.

To jest tak jak słowami Onufrego Zagłoby pisał Henryk Sienkiewicz; „… kupą mości panowie…”, potem był jeszcze Adam Mickiewicz który głosem wojewody; „… my z synowcem na koń siędziem, szlachta pójdzie za nami i jakoś tam będzie…” jednym słowem jakoś tam będzie, bo teraz pod zaszczytnym i wielkim rządem Warszawy w osobie pana Rafała Trzaskowskiego, władze samorządowe wprowadzają system płatnego parkowania na kolejnej dzielnicy. Szkoda tylko że przy tej czynności usuwają 30 lub 40% dotychczasowych miejsc parkingowych. Nikt nie zastanawia się gdzie mieszkańcy płacący podatki w Warszawie mają parkować swoje pojazdy ? Miejscy aktywiści, wrogowie motoryzacji w osobach dyrektora ZDM i notabli zarządzie miasta chyba mają na celu przerzucić mieszkańców na rowery lub wtłoczyć do komunikacji miejskiej ? Rady Warszawy i zarząd dzielnicy))) . Niespecjalnie przejmują się problemami mieszkańców mają swoje auta służbowe i miejsca parkingowe. Niestety do wyborów daleko i nawet teraz mocno niezadowoleni mieszkańcy z pewnością o tych sytuacjach zapomną……..

 

 

 

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *