Park Bródnowski jak Dolinka Służewiecka? Czemu radni nie słuchają mieszkańców??

Portal Warszawski od samego początku pisze o przedziwnej sytuacji, w której to radni realizują rewitalizację parku Bródnowskiego niezgodnej z oczekiwaniami mieszkańców. Ci chcą mieć piękną zieleń bez kombinowania, radni zaś na siłę uszczęśliwiają ich jakimiś dziwnymi „wynalazkami”, których nie chcą. Czy Park Bródnowski czeka to samo co Dolinkę Służewiecką? 

Mieszkańcy jasno wyrażają swoje potrzeby…

W sobotę 9 października br. odbył się protest mieszkańców dzielnicy Bródno w związku z planowaną przez urzędników wycinką zieleni w Parku Bródnowskim. Na protest mieszkańców przyszli „zatroskani” o losy parku i gotowi do rozmowy na ten temat przedstawiciele PO z Targówka, którzy wraz ze Spółdzielnią Mieszkaniową Bródno są odpowiedzialni za plany – jak to oni sami nazywają – „deformy” parku.

Radni i Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej z Targówka przyszli na manifestację ok. godz.11.00, postali chwilę przy punkcie zbiórki podpisów pod inicjatywą #NieDlaZabudowyParkuBródnowskiego, pogadali z organizatorami, zrobili kilka zdjęć i poszli rozdawać swoje ulotki zapraszające na protest organizowany przez partię Platforma Obywatelska – relacjonuje jeden z mieszkańców.

Raptem chwilę po tym jak włodarze naszej dzielnicy opuścili miejsce zbiórki podpisów, w mediach społecznościowych pojawiły się ich zdjęcia i wpisy, które miały za zadanie zdyskredytować protest mieszkańców, przy jednoczesnym pokazaniu jak rzekomo zatroskani o losy Parku Bródnowskiego są przedstawiciele władz Targówka (patrz niżej).

 

Narracja jaką prowadzi Platforma Targówek w sprawie modernizacji Parku Bródnowskiego nie zmienia się od lat. Urzędnicy kłamią np. opinia dendrologa nt. wycinki Lasku Sherwood, manipulują faktami.

Nie było żadnego dialogu

Nie ma i nigdy nie było żadnego dialogu z mieszkańcami, jeżeli chodzi o modernizację Parku Bródnowskiego, twierdzą mieszkańcy.  Radni z PO  i SM Bródno zrobią z parkiem co chcą, więc nie zdziwcie się Państwo, gdy za kilka lat nasz osiedlowy ”park” zmieni nazwę na ”skwer” – pisze Bernard Jankowski, walczący o zachowanie obecnego wyglądu parku.

Dlaczego  włodarze z uporem maniaka realizują projekt zabudowy Parku Bródnowskiego? Po pierwsze – bo mogą, po drugie – tego wymaga partykularny interes partyjny. O interesie mieszkańców, których powinni reprezentować radni i zarząd dzielnicy nie ma mowy. Wszelkie próby dialogu z tymi ludźmi, to zwykła strata czasu – piszą mieszkańcy.

Dialog społeczny, konsultacje i inne takie możemy włożyć między bajki. Przeczytajcie sobie Państwo moją rozmowę mailową z ówczesnym (2018) Przewodniczącym Rady Dzielnicy Targówek Krzysztof Miszewski ,z którym próbowałem się umówić na rozmowę nt. Parku Brodnowskiego–screeny poniżej. Do dziś nie udało nam się spotkać, do dziś plany zabudowy parku się nie zmieniły, a kolejne wycinki drzew w parku przed nami. Ręce opadają…konkluduje Jankowski.

za; Targówek, Bródno, Zacisze – Hyde Park

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *