Depresja klimatyczna u dzieci? Czy zmanipulowane ofiary propagandy?

I to właśnie dzieciaków najbardziej żal. Wszystkie Jule, Majki i Oskarki, z których drzemy łachy, to nie owoc, lecz ofiary „współczesnych” mediów i serwisów społecznościowych, wychowankowie ideologii, masa użytecznych idiotów bezwiednie wierna grupie aktywistów walczących o władzę i pieniądze – czytamy na portalu Mokry Sen Aktywisty.

Doświadczają zmian skutkujących obłędem, obsesjami i chorobami psychicznymi

Jeżeli jakiś portal młodzieżowy chce rozmawiać o zdrowiu psychicznym dzieci i biadoli o kryzysie dziecięcej psychiatrii w ochronie zdrowia, to niech najpierw sobie przypomni, ile wypuścił na swoich łamach chłamu straszącego dzieciaki końcem cywilizacji, umieraniem planety, śmiercią i wojną. Jeżeli plastyczne i podatne na manipulacje umysły młodych ludzi każdego dnia narażone są na apokaliptyczne wizje o wypaleniu się Ziemii, konsekwencjach jedzenia mięsa, katastrofach naturalnych, jeżdżeniu samochodami, walkach o wodę i żywność, upadku ludzkości, etc., to po jakimś czasie doświadczają zmian skutkujących obłędem, obsesjami i chorobami psychicznymi.


 

 


Nie trzeba tłumaczyć, że algorytmy FB i innych społecznościowek przygotowane są tak, by wyświetlać treści kontrowersyjne i wzbudzające emocje. Bezwzględnie wykorzystują to grafomańskie portale jak NOIZZ, naTemat, WO, etc. a także klimatyczni straszyciele, bezwzględnie oczekujący zwiększenia polubień i przejęcie rządu dusz nad zmanipulowaną młodzieżą.

#Moznapanikować? Tak, ale skalą destrukcji poczynioną w umysłach młodzieży.

za; Mokry Sen Aktywisty

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *