[NASZ KOMENTARZ] Nie ma pieniędzy na tunel pod dworcem Wschodnim? Wiemy dlaczego

Wszystko wskazuje na to, że tunel pod dworcem Wschodnim w ciągu planowanej od wielu lat ul. Tysiąclecia nie powstanie podczas modernizacji stacji. PKP PLK nie chce już dłużej rozmawiać z miastem na ten temat, obawiając się opóźnienia inwestycji, a ratusz szuka sposobów na sfinansowanie swojej części – informuje Transport Publiczny.

O co chodzi?

W listopadzie ubiegłego roku „aktywiści” miejscy ze Stowarzyszenia Dla Pragi, nie posiadający żadnej wiedzy na ten temat (czyli osoby kompletnie niekompetentne), a jedynie operujący chciejstwem,  oskarżyli ratusz o brak współpracy ze spółką PKP PLK w sprawie wykorzystania modernizacji linii kolejowych do przeprowadzenia ważnych zmian w mieście. W odpowiedzi miasto zapowiedziało rozmowy z kolejarzami, a w tym roku, po zmianach w ratuszu, został powołany pełnomocnik prezydenta.

Ten sam „aktyw” (biorący się za coś o czym nie ma pojęcia) zorganizowali „happening” dotyczący tej inwestycji. Tymczasem w tym tygodniu na antenie Radia Dla Ciebie rzecznik PKP PLK poinformował, że miasto zrezygnowało już z tej inwestycji. – 30 września miasto poinformowało PLK o tym, że nie będzie finansowało przygotowania projektu.


 

 

Oto mapa, która pokazuje barierę kolejową prawobrzeżnej Warszawy. Na długości 6,5 km nie ma ani jednej możliwości przejazdu przez tory, a urząd miasta nie podejmuje żadnych działań, by to zmienić. Właśnie umyka unikalna okazja, by wspólnie z kolejarzami wykonać przejazd obok Dworca Wschodniego, gdzie i tak odbędzie się remont torów kolejowych! Nie wiadomo co z obwodnicą śródmiejską – urzędnicy nie chcą słyszeć o jej odchudzeniu, a proponowany wariant jest tak kosztowny, że… w najbliższych latach po prostu nie powstanie. Innych opcji (np. Chodakowska, Podskarbińska, Chłopickiego) w ogóle nie bierze się pod uwagę. (Stowarzyszenie Wiatrak).


Nasz komentarz

Już wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że od dłuższego czasu w Warszawie nie prowadzi się inwestycji drogowych. W dużej mierze jest to związane z przejęciem przez aktyw funkcji doradztwa w tej dziedzinie. No może trochę skłamaliśmy, bo inwestycje rowerowe dla 2% mieszkańców, powstają jak grzyby po deszczu, co znaczy że traci nam pozostałe 98% mieszkańców Warszawy.

Już wiemy, że miasto nie wybuduje na razie tunelu w okolicach Dworca Wschodniego, na Al. Tysiąclecia, od wielu lat projektowanej. Ten tunel jest istotnym elementem infrastruktury drogowej w tym rejonie miasta, niestety jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że on po prostu nie powstanie. Otóż PKP PLK w latach 2019-2020 występowało do miasta z propozycją współpracy przy budowie tego tak ważnego obiektu. Jednak miasto nie podejmowało decyzji w tej kwestii.

W tym czasie PKP PLK zdążyło wykonać projekty i nawet opóźniało dalsze decyzje w tej kwestii. Jednak dalej czekać nie może, spowodowane jest to harmonogramami. Okazuje się, że miasto nie ma pieniędzy na tę inwestycję, a pan Prezydent Trzaskowski nawet zwrócił się do Premiera o wsparcie finansowe lub wciągnięcie tunelu do robót związanych z remontem torowiska.

Nie ma porozumienia między PKP a miastem

Niestety, porozumienia pomiędzy PKP a Miastem w dalszym ciągu nie ma a my się pytamy co stało się ze środkami inwestycyjnymi? Może zostały skierowane na budowę kładki rowerowej nad Wisłą, być może zostały skierowane na budowę kładki rowerowej nad kanałem do Portu Praskiego, możliwe że zostały skierowane na budowę dziesiątków km ścieżek rowerowych na terenie miasta do obsługi 2% mieszkańców w okresie wiosna – jesień, na pewno nie zostały skierowane na budowę tak ważnego tunelu przy Alei Tysiąclecia, który to tunel obsługiwałby dziesiątki tysięcy osób w tym rejonie miasta.

Inwestycja ważna, potrzebna, ale „aktyw” nie może być w żaden sposób stroną w tej sprawie, bo to on również jest odpowiedzialny za ten stan rzeczy, i po prostu nie ma żadnej wiedzy na temat tej arcyważnej inwestycji.

zdj.  ukosne.um.warszawa.pl

Portal Warszawski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *