„Czarny Kot” opanowali bezdomni – alarmuje radny!

Po wielu latach batalii sądowych i ostatecznym wyroku w drugiej instancjiudało się ostatecznie odzyskać grunty u zbiegu ulic Okopowej i Powązkowskiej – komentuje Krzysztof Strzałkowski, burmistrz Woli. – Przekazanie kluczy w ręce wolskich urzędników, to ostatni rozdział w historii hotelu – mówił w sierpniu burmistrz Woli, Krzysztof Strzałkowski.

A tymczasem

Jak informuje radny Maciej Binkowski (PiS), budynek opanowali bezdomni, a mienie jest przez nich rozkradane przy bierności miasta.

Myśleliście , że przejęcie przez @warszawa hotelu Czarny Kot to koniec tego problemu, Jest odwrotnie, Pod nadzorem burmistrza @MiejskaWola K.Strzałkowskiego budynek opanowali bezdomni a mienie jest przez nich rozkradane przy bierności miasta.



 


Co na miejscu „Czarnego Kota”?

Urząd Miasta podjął decyzję o zbyciu działki po „Czarnym Kocie”. Ważne przy tym, aby sprzedaż została dobrze oparametrowała (sprzyjała lokalnej społeczności – np. poprzez zobowiązanie do wydzielenia przestrzeni na kulturę i współpracę w parterze budynku), a same środki ze zbycia pozwoliły zaspokoić palące potrzebypisała radna wolska, Aneta SkubidaWśród tych potrzeb warto wymienić m.in.:

– Budowę szkół przy Burakowskiej, na Odolanach, w rejonie Młynowa Północnego, przedszkola i żłobki w tych rejonach,

– „Zieloną odbudowa”: zieleń (w tym rewitalizacje podwórek), kulturę i wsparcie działań oddolnych,wsparcie lokalnych drobnych przedsiębiorców.


Powyższe propozycje z powodzeniem mogą połączyć się w portfolio połączonych, wzajemnie wspierających się rozwiązańripostuje Skubida.


za; M. Binkowski twitter

Portal Warszawski

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *