Czy aktywiści mają krew na rękach?

Po publikacji przez ,,Pieszą Polskę” apelu do mediów, po wyemitowanym materiale w Fakty TVN o godz.19 w dniu 30.08.2021r. jako Koalicja Zmotoryzowanych postanowiliśmy odnieść się do tych pseudonaukowych wywodów.

Paszkwil do mediów

„Piesza Polska” wysmarowała elaborat, wręcz paszkwil do mediów w związku z materiałem telewizji TVN, w której, w jednym z serwisów pokazano materiał dziennikarski gdzie stwierdzono, że coraz więcej pieszych nie przestrzega przepisów ruchu drogowego i popełniają ich coraz więcej.

 

 

Co to za twór Piesza Polska? Jest to zlepek organizacji, która swoimi działaniami wpisuje się w politykę antysamochodową w naszych miastach. Są to osoby związane z takimi organizacjami jak Miasto Jest Nasze, Fundacja Fenomen, Alarmy Smogowe (TVN – SPONSORUJECIE ICH AKCJE- dobra robota), itp. To osoby, które swoimi działaniami powodują, że w miastach likwiduje się miejsca parkingowe, stawia na potęgę słupki ograniczające parkowanie co powoduje utrudnienia w robieniu korytarzy życia, sianie nienawiści do zmotoryzowanych tylko dlatego, że ktoś woli samochód zamiast roweru lub komunikacji miejskiej.

Ich wnioski w Budżetach Obywatelskich poszczególnych miast przechodzą i są realizowane. To projekty, które zabierają miejsca parkingowe, pasy ruchu, chodnik pod drogi rowerowe i ciągi pieszo rowerowe. To dzięki ich naciskom na władze miast nie można ustawiać na drogach dla rowerów pionowych znaków ,,Przejście dla Pieszych” przez co pieszy nie jest chroniony.

Wspomniane osoby nie mają żadnego wykształcenia aby uważać się za specjalistów od dróg, komunikacji miejskiej czy też bezpieczeństwa na drogach – wiele z tych osób to socjologowie, niszowi nieznani poza własną rodziną dziennikarze, leśnicy, marketingowcy, prawnicy, ekonomiści. Żaden z „aktywistów” nie skończył ani specjalistycznej szkoły, ani nie posiada żadnych naukowych dokonań w tej materii. Ich filozofią jest – samochód To wróg i trzeba pozbyć się tego z naszych ulic. Dlatego  sympatycy czytający ich  fanpage przesiąkają ideologią   wierząc w ich nieomylność w propagowaniu idei antysamochodowych smarują odchodami pojazdy, przebijają opony…

Potrafią nakręcić opinie publiczną tylko samymi emocjami. Uważamy, że materiał prezentowany w serwisie informacyjnym w Fakty TVN pokazuje prawdziwy obraz zachowania pieszych na naszych ulicach, którzy bezgranicznie zaufali narracji płynącej z wielu dziennikarskich ust oraz od aktywizmu antysamochodowego na portalach społecznościowych  , że pieszy jest chroniony na przejściach dla pieszych i nic mu się nie stanie, gdy będzie przechodził na ,,zebrze”.

Podobnego zdania są specjaliści,  którzy obejrzeli materiał tej telewizji. Dlatego  my  Zmotoryzowani pytamy; co chroni pieszego na przejściu dla pieszych przed spotkaniem z samochodem lub rowerem ?

W tej narracji przoduje właśnie Piesza Polska i jej aktywistyczne macki z różnych miast. Stacja TVN w swoim materiale pokazała prawdziwy obraz wypadków z udziałem pieszych w Polsce.  W krajach tzw. Starej Unii Europejskiej są miasta, gdzie są trzy rodzaje przejść dla pieszych i obowiązują na nich inne prawa ruchy drogowego. Tego już Piesza Polska nie napisała w swoim liście.

Nie wiemy skąd autorzy zaczerpnęli dane publikując je w  ,,Apelu do przedstawicieli mediów’’ – cyt.: „Zgodnie z  danymi prezentowanymi corocznie przez Komendę Główną Policji to kierowcy są sprawcami zdecydowanej większości wypadków z pieszymi – 68,3 %, a główną  przyczyną potrąceń pieszych było nieustąpienie pierwszeństwa na przejściach dla pieszych – 61% z nich. Piesi odpowiadają za 6,2% wszystkich wypadków drogowych, z czego ich nieostrożne wejście przed koła pojazdu stanowi połowę z nich…” – koniec cytatu.

Według danych, na których my opieramy się to w 2019 roku piesi spowodowali 1879 wypadków, w wyniku których zginęły 372 osoby a 1548 osób doznało obrażeń. Natomiast  najczęstszą przyczyną tych zdarzeń drogowych  było wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd.

 

 

Wszystkich wypadków tylko na samych przejściach dla pieszych  w  2019 roku było prawie 3700, a i tak większość wypadków z winy pieszego nie jest rejestrowana więc prawdziwe statystyki są zaniżone.

Szanowni Piesi, żeby być bezpiecznym na przejściach dla pieszych NALEŻY zwracać baczną uwagę przy przechodzeniu przez jezdnię i ograniczyć swoje zaufanie do kierowców nie wchodząc bezmyślnie wprost pod koła samochodu.  Prosimy, abyście przeczytali Art.14 PoRD i dla własnego bezpieczeństwa wzięli sobie do serca zawarte tam uwagi. Żaden przepis nie jest w stanie zagwarantować pieszym pełnego bezpieczeństwa. Wiara, w to że  jest inaczej świadczy o braku wiedzy.

Pragniemy zaapelować do przedstawicieli mediów, dziennikarzy i wydawców w całej Polsce o niezapraszanie do Waszych programów, w roli narratorów lub tak zwanych specjalistów, osób związanych z:

Fundacja Rodzic w mieście, Społeczny Rzecznik Pieszych w Bydgoszczy, Idee przez miasto, Warszawski Alarm Smogowy, Pieszy w Radomiu, Fundacja Normalne Miasto Fenomen i Piesza Łódź, TAK dla Łodzi, Pieszy Wrocław, Akcja Miasto, Miasto Jest Nasze, Społeczny Rzecznik Pieszych w Rzeszowie.

 

 

 

HIt! Uzurpatorzy miejscy piszą o RZETELNOŚCI!

 

 

 

NASZ APEL

Zakończmy z tą aberracją, gdzie absolutni  laicy urządzają nam życie. To szkodliwe ale i w perspektywie bardzo niebezpieczne. Czy chcemy doprowadzić do jeszcze większych tragedii?? Kto weźmie za to odpowiedzialność, na pewno nie samozwańczy „eksperci”.  Jaki jest sens zapraszać ich do mediów??

Mail tej treści idzie na mail redakcji TVN-u.

Podpisali ;

LDZ Zmotoryzowani Łodzianie, Portal Warszawski, Poznański Apel Zmotoryzowanych, Stopkorkom, Lubię Miasto , Organizacja Poznańskich kierowców.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *