[TYLKO U NAS] „Fundacja Łąka” – czyli jak „aktyw” robi sobie dobrze dzięki Budżetowi Obywatelskiemu

Wczoraj pisaliśmy o tym jak to „aktywistka” Agnieszka Nowak robi sobie dobrze dzięki Budżetowi Obywatelskiemu. Chodzi o tak zwane „łąki”, które mają być sadzone w wielu miejscach w Warszawie. Projekt jest dopuszczony do głosowania, oczywiście wygrywa. Realizatorem projektu ma być miejska spółka zarządzająca zielenią miasta Warszawy. Niestety, spółka ta nie ma takich mocy przerobowych, no nie ma po prostu, aby w rok zrealizować projekt. Przypadkowo też ta sama miejska spółka współpracuje z inną, prywatną fundacją, która oczywiście zawsze zdąży z realizacją projektu. Wspaniale się współpracuje obu organizacjom, bo niby dlaczego nie? Fundacja łąkowa dokonuje również realizacji „projektów’ w Krakowie, Białymstoku czy też Wrocławiu.

Kim jest Agnieszka Nowak?

Przypominamy artykuł sprzed roku i pokażemy również powiązania z aktywistami, urzędnikami, instytucjami, stowarzyszeniami.

Sprawy kulturalno – obyczajowe (które są u nich normą), zostawiają bardzo wiele do życzenia, tym bardziej że Walkiewicz miał być na dniach gościem na wspaniałym festiwalu poświęconym Kolonii Wawelberga. Radnej Anecie Skubida nie przeszkadzało, że radny Walkiewicz krzyczał w czasie Strajku Kobiet „jebać kler„, czy zniszczył chodniki w czasie skandalicznej akcji na ul. Stalowej.

Agnieszka Nowak oraz praski radny Grzegorz W. znają się od dość dawna, w roku 2018 razem wstąpili do ugrupowania Jana Śpiewaka Wygra Warszawa. Wiceprzewodniczącym został Grzegorz W., sekretarzem Agnieszka N. (https://www.portalsamorzadowy.pl/…/stowarzyszenia-wygra…)

Razem zaczęli działać składając projekty związane z tworzeniem gdzie się da tzw. łąk. Ciekawostką niech będzie metoda ich pielęgnacji;

W tym roku /2019 – przypisek AW/ mieszkańcy Warszawy zgłosili do budżetu obywatelskiego 2166 projektów. Wśród nich znalazł się nietypowy, pomysł Grzegorza Walkiewicza na… zastąpienie kosiarek kozami. Radny Warszawy wspólnie z Agnieszką Nowak proponują, aby zamiast hałasujących i generujących spaliny maszyn, skorzystać z naturalnych sposobów na przycinanie trawy. Miałyby to robić kozy, utrzymywane z budżetu obywatelskiego – informuje radny na swoim facebookowym profilu.



A tu robi się ciekawie nadzwyczaj

Okazuje się, że w ubiegłym roku kozy zdały już test na naturalnych ogrodników. Wówczas przy moście Gdańskim zwierzęta przez kilka miesięcy zjadały większość roślin porastających wyspę na Wiśle. Miasto nie chciało naruszać naturalnych lęgowisk ptaków i kosić trawy głośnymi kosiarkami, dlatego zainwestowało w naturalne kosiarki. Pilotażowa akcja sprawdziła się – zwierzęta zjadały zarośla i tym samy w pełni naturalnie pomogły nam w pielęgnacji domów skrzydlatych mieszkańców wyspymówił Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.”

https://warszawa.naszemiasto.pl/kozy…/ar/c1-5180515

Doprawdy sukces?

Chyba jednak wydanie 100 tys. złotych trochę inaczej inaczej…https://www.wp.pl/…

Radny oraz aktywistka nie pieścili się w tańcu i składali inne projekty realizacji „Łąk”.

Nie wiadomo czego aktywistka się wstydzi blokując swoje dane w Budżecie Obywatelskim

Ano wiadomo. Aktywistka Agnieszka Nowak jest mianowicie Dyrektorem ds. marki i realizacji celów statutowych fundacji „Łąka”.
Warto również wspomnieć że warszawski Zarząd Zieleni bardzo polubił łąki.
Z ciekawością od dłuższego czasu przyglądamy się wspólnym działaniom Zarządu Zieleni I aktywistów. Najlepszym przykładem jest awantura jaką wywołał Robert B. – kolega Agnieszki N. na Dolince Służewieckiej.
Członek zarządu Zielonego Mazowsza w którym dzielnie i prężnie działa Agnieszka N.

Aktywistka ma parcie na media, gdzie ÓCZY o łąkach.
Szkoda tylko, że redakcja nie zapyta swojej rozmówczyni o rzeczy mniej przyjemne , tj o powiązania czy kompetencje.
Jak również nie zwróci się z pytaniem o jej kulturę osobistą/ale o tym dalej/.


Wiecie, klimat się zmienia. Dobre praktyki.
Naszym zdaniem to frazesy i cwaniactwo.

Ciekawe, że pomimo FAKTÓW jakie są dostępne publicznie nikt nie chce się temu przyjrzeć dokładniej. Zapewne znajomi aktywistki będą krzyczeć jak to mają w zwyczaju po swoich patopejach, ale naszym zdaniem istnieje wielki znak pytania dotyczący powiązań BO, Łąki, ZZ.

PRZERWA BEZ REKLAMY

Dla słabszych. Czyli aktywistów. Nie krytykujemy powstawania łąk.
Poddajemy pod ocenę sposób ich tworzenia. Krytyce należy poddać również cwaniactwo urzędników, którzy nawet najmniejszy spłachetek trawnika w mieście poprzez oszczędność i jego niekoszenie uznać usiłują za kwietną łąkę. PO REKLAMIE
Aby pouczać i występować jako tzw. „ekspert” należy posiadać jakieś wykształcenie.
Najlepiej w kierunku w którym usiłuje się być mentorką. A jakież to wykształcenie ma aktywistka N.? Zapewne każde. I to ukończone z wyróżnieniami.
A tak naprawdę ukończyła Wydział Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego (studia jednolite magisterskie) oraz stosunki międzynarodowe na Collegium Civitas.

Tu Nowak, Buciak i Walkiewicz

Może pracuje w jakimś niezwykle szacownym Instytucie Badań?
No nie. Pracuje w TVN jako tłumacz i edytor.
Wiadomo również, że jest absolwentką „Instytutu Badań Przestrzeni Publicznych”.
Grubo, zwłaszcza że Ośrodek Badań Przestrzeni Publicznej to twór funkcjonujący przy Akademii Sztuk Pięknych i Instytucie Kultury i Komunikowania SWPS.
Jak widać nie przeszkadza to na wykonywanie aktywistce niezwykle kompetentnych „badań”.

Jak widać poniżej aktywistka jest osobą o wszechstronnej wiedzy.
O Prawie Budowlanym jak również jest ekspertką Prawa o Ruchu Drogowym.
Skromność to skarb tego dziewczęcia.
Jak również kultura osobista oraz zamiłowanie do wspaniałych wartości wolności, prawdy, które publikuje na swoim peju oraz w komentarzach na FB.

W komentarzach wrzucimy kilka z wielu posiadanych komentarzy jakie raczyła wyprodukować aktywistka.

To koniec części pierwszej. A teraz czekamy z czipsikami, aż koleżeństwo aktywistki oraz ona sama na swoich patopejach i w komentarzach będzie wylewać wiaderka jadu, i rynsztokowego języka, bo tylko to umieją. Jeśli umieją to świetnie fałszować treści (graficznie np.), które podobni im uznają za prawdę.

Subtelna prawda?

Activist Watch, Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.