Tegoroczny Budżet Obywatelski trafił w ręce „aktywu” – oto dowody!

15 lipca 2021 r na fp FB Zielonego Mazowsza ukazał się taki oto entuzjastyczny wpis:Po raz ósmy wygraliśmy w Budżet obywatelski w Warszawie!!! W tym roku prawie 25 z 28 mln zł z puli ogólnomiejskiej trafi na projekty, które napisaliśmy i wspieraliśmy. Warszawianki i warszawiacy wybrali a urząd miasta zrealizuje.

Budżet Obywatelski to mafia

Ciekawa konstatacja. „Aktywiści” wygrali. Tylko czyim kosztem? W tym roku prawie 25 z 28 mln zł z puli ogólnomiejskiej trafi na projekty, które napisaliśmy i wspieraliśmy. Z 28 mln złotych przeznaczonych na projekty za 25 mln przepchnęło stowarzyszenie, którego członkami są Robert Buciak., Łukasz Gawryś, Agnieszka N., Dawid Łakmoski., Marek Smyk – czyli największa warszawa aktywistyczna patologia.

Oraz wspierano koleżeństwo z MJN, Dla Pragi. Cały praktycznie budżet trafił znów do aktywnej, agresywnej, wszędzie obecnej i głośno krzyczącej grupy osób, która liczy łącznie w porywach ok. 50 osób. Jak to możliwe?

Warszawianki i warszawiacy wybrali a urząd miasta zrealizuje

To zdanie, wobec wątpliwości jakie wyrażają mieszkańcy Warszawy, wobec nieprawidłowości przy składaniu wniosków, niemożliwości głosowania na nie, przy znajomościach w BO jawi się jako ponury żart. Większość projektów popieranych przez ZM jest tylko projektami albo rowerowymi albo pro zielonymi w Warszawie. Może trzeba zmienić nazwę organizacji z Zielone Mazowsze na Zielonkawą Dwu-kółkową Warszawę, bo jak pisaliśmy, działań na Mazowszu ZM nie wykonuje od dawna. Jak również nie zajmuje się niczym inny jak rowerami.

Co ciekawe, zdaniem mieszkańców Warszawy propozycje ZM powinny być realizowane z budżetów miejskich jednostek, a nie z tzw. obywatelskich pieniędzy. Smaczkiem jest również to, że projekty przepchnięte przez BO, jak już wielokrotnie pokazywaliśmy są dziwnie osobowo i instytucjonalnie połączone z aktywistami.

Smaczkiem jest również to, że projekty przepchnięte przez BO, jak już wielokrotnie pokazywaliśmy są dziwnie osobowo i instytucjonalnie połączone z aktywistami.

I tak oto 25 z 28 mln złotych rozdysponowali aktywiści:

1. Wygodne drogi dla rowerów – 4 991 000 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/23522?user Bielecki, Saratowicz, Gawryś (Ochocianie Sąsiedzi)
2. 2666 drzew dla Warszawy – 4 719 000 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/24178 Buciak
Bezpieczne i zielone ulice Warszawy III – 2 720 500 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/23450 Czajkowski ZM, Miasto Jest Nasze
3. Zielone ulice Warszawy – podlewanie drzew, nasadzenia drzew i bylin oraz zieleń zamiast betonu – 1 650 000 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/23715 Bielecki.
4, Nowe drogi dla rowerów – 5 609 539 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/23521 Bielecki, Saratowicz, Gawryś.
5. Rowerem dwukierunkowo po całej Warszawie – 1 136 550 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/24124 – jakiś MIESZKANIEC wstydaczek.
6. 777 ławek dla Warszawy – 2 478 700 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/24228 Buciak.
Kruszymy beton. Sadzimy Zieleń! – 1 320 850 zł https://bo.um.warszawa.pl/projekt/23152 Walkiewicz, Migas-Mazur.

Budżet Obywatelski nie powinien nazywać się ani Partycypacyjnym, Obywatelskim, a tylko i wyłącznie aktywistyczno- urzędniczym.


To tylko pokazuje, że Budżet Obywatelski należy zlikwidować jak najszybciej, ale również to, że pani Piwko (szefowa BO) i cały ratusz ma mieszkańców w poważaniu. Przecież oni wiedzą doskonale, że BO będzie wzięte pod lupę prokuratury, i zamiast uspokoić emocje, to je podgrzewają. Dlatego też poniosą konsekwencje, muszą! Ci idioci sami dostarczają dowodów, grzech z tego nie skorzystać!


Activist Watcz, Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *