Jak dobrze być znajomym wiceburmistrza, czyli o patologii na Targówku

Targówek od lat mierzy się z kolosalnymi problemami. Po pierwsze potężne jest niedofinansowanie dzielnicy, po drugie budowana jest nieekologiczna sortownia śmieci, po trzecie to tu radni wespół z Budżetem Obywatelskim, zgłosili największą ilość aktywistycznych projektów. To tu zabrano ostatnio nielegalnie kilkadziesiąt miejsc postojowych, a teraz opinia publiczna jest informowana o kolejnych quasi mafijnych relacjach na szczeblu lokalnej władzy.

Korzenie Warszawy w OSiR Targówek

Pływalnia Polonez OSiR Targówek kojarzy się nam już nie tylko z wodną rekreacją i uprawianiem sportów wodnych, wrosła na stałe w coraz bogatszy krajobraz kultury i oświaty naszej Dzielnicy jako miejsce edukacji czytelniczej, historycznej, ale i przełamywania stereotypów: o Targówku, o naszej historii, o roli kobiet dawniej i dziśczytamy na stronie OSiRu.

Dyskusję na ten ostatni temat zainspirowała wystawa o najdawniejszej historii naszej okolicy – Grodu i osady Bródno Stare którą można odwiedzać w holu pływalni. Wystawa i kącik czytelniczy tam urządzony goszczą rozmaite wydarzenia, w tym cykliczne warsztaty dla odwiedzających pływalnię dzieci i młodzieży, które Ośrodek przygotował wspólnie z Wioska Żywej Archeologii i Dom Kultury Świt. Pokazujemy najdawniejsze dziedzictwo kraju, Warszawy, dzielnicy, przełamujemy stereotypy. Podczas spotkania z dziećmi Robert Sigmundsson opowiadał o najdawniejszych korzeniach Warszawy i życiu naszych przodków, w wydarzeniu wzięła udział Katarzyna Górska-Manczenko (na górze na zdjęciu, zasiadająca w ZDMie, bardzo czynna przy składaniu projektów do BO) , a z jej udziałem wywiązała się prawdziwa dyskusja młodych mieszkanek i mieszkańców naszej dzielnicy o roli i prawach kobiet dawniej i dziś.

Towarzystwo wzajemnej adoracji

Jak dobrze być znajomym wiceburmistrza. Wystarczy wybrać się z nim na wycieczkę do Końskich, pobiegać z megafonem na debacie prezydenckiej, zrobić z siebie pośmiewisko na całą Polskę. Później burmistrz jako współautor napisze projekt z BO na 1 500 000 zł. Na szczęście mieszkańcy się na tym poznali i projekt przegrał z kretesem – pisze społecznik, Tomik Wincenciak, który od lat zajmuje się patologicznymi relacjami na Targówku.

 

 

No ale nie można zostawić na lodzie wiernego towarzysza podróży, tak chętnie pozującego z Radnymi PO Targówek przy różnych okazjach. Można przecież zrobić wystawę. Do organizacji można wykorzystać DK któremu szefuje (jak to często bywa ze znajomymi włodarzy PO w Warszawie) bez konkursu koleżanka wiceburmistrza i przewodniczącego Rady Dzielnicy z Mazowieckiej Jednostki Programów Unijnych. Oczywiście z Osiru nikt kasy za wynajem powierzchni nie weźmie.

Ale będzie kolejna okazja do promocji swoich radnych. Szkoda tylko, że radna pisze o wywiązaniu się dyskusji (ważnej i potrzebnej o prawach kobiet) nie chwali się zablokowaniem innej równie ważnej dyskusji tym razem dla mieszkańców o zablokowaniu dyskusji o przygotowanych przez mieszkańców projektach statutu Rady Osiedla Bródno i Bródno Podgrodzie. Mieszkańcy nie mogą liczyć na taką łaskawość włodarzy. Nie robią sobie fotek z Radnymi. Może powinni?

za; Tomik Wincenciak

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *