Oto kolejne urojenia miastojanuszy! To już nie jest śmieszne, to już autentyczne urojenia!

Jakby ktoś się spodziewał, że pod nowymi rządami MJN będzie mniej rakowe, to się rozczarował – pisze jedne z profili, który bardzo celnie opisuje chorobę psychiczną uzurpatorów miejskich.

Co jest największym problemem tzw. „aktywu”?

Przede wszystkim urojenia, nieuctwo i wieczne siedzie w głębokiej bolszewii, czyli czyjejś kieszeni.

Oddajmy głos innym;

Typowa tępa aktywistyczna manipulacja sugerująca że drogi są czymś z czego korzystają tylko kierowcy. Bo przecież jak wiemy inne pojazdy – autobusy, karetki, straż pożarna, dostawczaki, motocykle etc – dróg nie potrzebują? Oh wait…

 

 

 

Aktywiści! Zbudujcie sobie miasto bez dróg. Zobaczymy jak długo przetrwa, czy przeżyjecie choćby tydzień bez dostaw. Swoją drogą po takim mieście dałoby się jeździć… tylko samochodem. Samochodziarze kupiliby sobie jakieś pickupy zdolne wjechać wszędzie. Gorzej z rowerkowcami i autobusami, które bez tych „złych dróg” ugrzęzłyby błyskawicznie w błocie.

 

 

A może po prostu odsunięcie Jana M, z funkcji lidera MJN to fikcja, i ten wciąż ma ataki, o których musi nas informować?

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *