„Nie będzie już możliwości odzyskania w naturze bezprawnie odebranych nieruchomości, nawet pustych placów” – PTZ

Rzeczpospolita: nie będzie już możliwości odzyskania w naturze bezprawnie odebranych nieruchomości, nawet pustych placów, opróżnionych budynków lub niszczejących dworków, które nadal stanowią własność Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. To koniec realnej reprywatyzacji.

Jakie konsekwencje?

 

Dodajmy to, o czym tekst w Rzeczpospolitej (TUTAJ) nie wspomina i milczą politycy – koniec realnej reprywatyzacji to także koniec dla tysięcy zabytków. To również koniec nadziei na odrodzenie cywilizacyjne wielu obszarów wiejskich. Setki obiektów nie zostaną już odbudowane, adaptowane np. na pensjonaty, hotele, domy. Nie będzie gospodarza, nie będzie wzorców organizacyjnych ani impulsów kulturotwórczych. Przegrana będzie Polska. Ruiny nie wytworzą podatków ani miejsc pracy. Ruiny wygenerują wyłącznie kolejne ruiny i niepoliczalne koszty społeczne.

Giną nie tylko dwory i pałace. Niszczeją także zabytki kultury przemysłowo-rolniczej, które mogłyby być dumą i ozdobą swoich miejscowości. Ten piękny spichlerz z 1867 r. (Wielkopolska), niszczeje w gestii Skarbu Państwa od 1990 r. Po wprowadzeniu poprawek do kpa nie będzie już dla niego nadziei.

za; Polskie Towarzystwo Ziemiańskie

 

PW

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *