Czy członek rządu popiera odbieranie samochodu pijanym kierowcom??

Janusz Wojciechowski to człowiek PiSu, członek rządu, Europejski Komisarz ds. Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jest też gorącym zwolennikiem odbierania samochodów pijanym kierowcom. Wczoraj na twitterze rozgorzała dyskusja.

 

Wojciechowski niewzruszony

 

Ilekroć wracam do tematu odbierania pijanym kierowcom samochodów, tylekroć odzywa się front ich obrony. No bo jak można pijaka pozbawić samochodu? Bedzie musiał poruszać się pieszo, a to przecież dla niego niebezpieczne…

Przypomnę, że mieszkamy w Polsce (czyli w kraju, w którym – wedle niektórych – klasa średnia zarabia 4k/mc). W większości rodzin 1 samochód jest używany przez co najmniej 2 osoby. Dlaczego karać żonę za przestępstwo męża – albo na odwrót?

Te infantylne żądania są bardzo zabawne. Bo kto by się przejmował przypadkiem, gdy auto jest pożyczone, leasingowane, własnością firmy, współwłasnością itd.? O ile takie brednie w ustach aktywisty są zrozumiałe, o tyle w ustach urzędnika są po prostu niebezpieczne.

 

 

Odpowiedź Janusza Wojciechowskiego zdumiewa…

...a już najlepszy jest argument, że lepiej pijaka zamknąć w więzieniu ale samochodu mu nie zabierać, ze względu na rodzinę. Niech dzieci płaczą za ojcem, byle nie płakały za samochodem…

 

Zripostował Łukasz Warzecha

Tego się faktycznie nie da skomentować. Natomiast przekonanie, że kierujący alkoholik dokona jakiejś kalkulacji i uzna „Nie, jednak nie pojadę, bo mogę stracić auto” jest tak skrajnie naiwna, że tylko idiota uzna, że to ma sens.

 

Ciekawe czy Wojciechowski ma świadomość, że mówi językiem czerwonoarmistów z MJN, którzy mają 0,5% poparcie w Warszawie ??

Portal Warszawski

zdj. wikipedia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *