To niedostępny zabytkowy park w Natolinie, który dzierżawiony jest przez SGGW. Od lat osoby prywatne, media, społecznicy i warszawiacy zabiegają o otwarcie bądź co bądź publicznego tereny, mieszkańcom. Będzie przełom?
Walczą o dostęp
Piękne ogrody, odrestaurowane zabytki i unikatowa przyroda – to wszystko znaleźć można na Skarpie Ursynowskiej poniżej rektoratu SGGW, tuż pod nosem mieszkańców Ursynowa i Wilanowa. Widoki te zarezerwowane są dla nielicznych – uczelnia ogrodziła skarpę i ograniczyła do niej dostęp – czytamy na stronie Halo Ursynów.
O otwarcie tego terenu od 2017 roku walczy dwoje radnych związanych dziś z ugrupowaniem Polska 2050 – Katarzyna Radzikowska ze Stowarzyszenia Mieszkańców Miasteczka Wilanów oraz Paweł Lenarczyk z Otwartego Ursynowa. Radni podkreślają walory przyrodnicze i historyczne tego terenu. Ich zdaniem każdy powinien mieć do niego dostęp.
– To piękne miejsce uczelnia zamieniła w swoje „prywatne” ogrody. Wczęśniej był do nich dostęp, więc dziwi mnie, że po rewitalizacji furtka do ogrodów została zamknięta. Zarówno one, jak i pałac powinny być otwarte dla zwiedzających – mówił w maju ursynowski radny. (HaloUrsynów).
Wczoraj z wilanowską radną Katarzyną Radzikowską spotkaliśmy się z rektorem i kanclerzem SGGW / Warsaw University of Life Sciences. Rozmawialiśmy o możliwości otwarcia ogrodów poniżej rektoratu tej uczelni, znajdujących się na Skarpie Warszawskiej. Bardzo udane spotkanie, na którym spotkaliśmy się z dużym zrozumieniem władz uczelni i jest duża szansa na otwarcie dla mieszkańców tego pięknego miejsca dla mieszkańców, oczywiście jeśli tylko na to wyrazi zgodę RDOŚ. Następne spotkanie zaplanowaliśmy we wrześniu, kiedy – mamy taką wielką nadzieję – przekażemy już konkretne informacji o zasadach udostępnienia ogrodów SGGW – informuje na swojej stronie Lenarczyk.

Rezerwat przyrody Skarpa Ursynowska to raj na Ziemi
Tu pisaliśmy więcej;
Rezerwat przyrody Skarpa Ursynowska to raj na Ziemi
Portal Warszawski
zdj. STKZ