„Zmarła Wanda Czełkowska, rzeźbiarka konceptualna, aktywna międzynarodowo artystka, piękna kobieta”

W czwartek 17 czerwca zmarła Wanda Czełkowska, rzeźbiarka konceptualna, aktywna międzynarodowo artystka, piękna kobieta. Od 2011 r. tworząca w Warszawie – pisze na swoim profilu Michał Krasucki, Stołeczny Konserwator Zabytków.

Obroniła dyplom u Jerzego Badury – ucznia Xawerego Dunikowskiego

Mokotowska pracownia artystki została zaaranżowana w pomieszczeniach dawnego warsztatu remontowego. Cztery pomieszczenia, zajmujące 260 m², rzeźbiarka przekształciła w przestrzeń twórczą.

Wanda Czełkowska jest absolwentką krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, w której w 1954 r. obroniła dyplom u Jerzego Badury – ucznia Xawerego Dunikowskiego.

W oryginalnym, industrialnym i surowym wnętrzu pracowni powstają prace aktywnej na forum międzynarodowym, wybitnej artystki. Od ponad sześciu dekad uczestniczy ona w wystawach organizowanych w kraju i za granicą. Jej prace z powodzeniem sprzedają się na rynku sztuki. Dzieła tworzone w warszawskiej pracowni inspirują i dopełniają realizacje innych artystów, reprezentujących podobne trendy na świecie, czego przykładem może być wspólna ekspozycja zorganizowana w 2018 r. w Nowym Jorku.


Swoją pracownię urządziła w poprzemysłowym wnętrzu dawnego warsztatu autobusowego na warszawskim Mokotowie. Miejsce zaskakujące i niezwykłe. Gdzie na pozornie wielkiej przestrzeni sąsiadowały ze sobą modele gipsowe, stelaże konstrukcyjne, instalacje z drewna i stali, dużo rysunków i obrazów, rzutnik na slajdy i narzędzia. Setki narzędzi. Wiertarek, młotków, wierteł, pił, otwornic, dłut, szlifierek i kilometrów kabli. Doskonale sobie z nimi radziła. M. Krasucki


 

Tworzone i wypełniające przestrzeń pracowni obiekty, odzwierciedlają wszystkie etapy działań twórczych artystki. Poczynając od rzeźby akademickiej, poprzez formy zmierzające do minimalizmu, aż po sztukę konceptualną, wyrażoną setkami instalacji, rzeźb, szkiców, obrazów i zdjęć – rezultatów oryginalnego i kreatywnego łączenia materiałów.

 

 

Dzieła Czełkowskiej, ich obecność, miejsce i sposób ekspozycji, nie są przypadkowe. Pełnią rolę rekwizytów, biorących udział w kreowanym przez artystkę spektaklu, opowiadającym o ścieraniu się odmiennych, odległych od siebie konstelacji codzienności, wnikających w proces artystycznych działań.


Rok temu odwiedziłem ją w Jej pracowni. Przy herbacie, z wielkim urokiem, opowiadała o swoich ostatnich wystawach, ale też najbliższych planach. Jednym z nich było zapewnienie dalszego bytu przestrzeni twórczej, którą przez lata stworzyła. Wanda Czełkowska odeszła. Ale Jej pracownia przetrwa. W 2019 r. została przez Prezydenta m.st. Warszawy i Zespół ds. Historycznych Pracowni wpisana na listę Warszawskich Historycznych Pracowni Artystycznych.

Współczesne prace artystki powstają w zgodzie z praktyką konceptualnego postrzegania form, kształtowanych w trakcie misterium, odgrywającym się w przestrzeni mokotowskiej pracowni. M. Krasucki


 

 

Współczesne prace artystki powstają w zgodzie z praktyką konceptualnego postrzegania form, kształtowanych w trakcie misterium, odgrywającym się w przestrzeni mokotowskiej pracowni.

 

 

za; SKZ, um.waw.pl

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *