Czy projekty z BO to głupota czy złośliwość??

O Budżecie Obywatelskim piszemy od lat, i masa warszawiaków nareszcie zaczęła bardzo uważnie patrzeć na projekty, za którymi często gęsto kryje się „aktyw”. Totalna plagą są proponowane ścieżki rowerowe, te same które miasto wciąż realizuje, tym bardziej że ZDM czy ratusz rowery kocha.

Głupota czy złośliwość?

Niby ładnie uzasadnione, ale… tam jest wąska jezdnia, wielu chętnych do parkowania (po jednej stronie) i wciśnięcie tu DdR to uderzenie w zmotoryzowanych spacerowiczów (parkujcie na błoniach Stadionu Narodowego! A nie można do parku komunikacją? Gdyby mogli to wjechaliby do parku na trawnik… itd. itp. – znamy te komentarze dobrze). Ludzie albo bezmyślnie zgłaszają DdR gdzie się da (bo czemu nie?) albo już tak im się wryło w mózgi, że specjalnie tak robią (mamy bardzo dobrą komunikację, wszędzie można nią dojechać, nie trzeba samochodem…). A gdzie wolny wybór?taki post pojawił się na jednej z warszawskich grup.

 

 

To samo pytanie można zadać ZDM

 

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.