Wycinka drzew dla dobra mieszkańców??

Dyrekcja ZGN Wola twierdzi, że obecne przeprowadzane i planowane wycinki drzew na Nowolipiu i Nowolipkach w środku sezonu lęgowego ptaków to ich troska o dobro mieszkańców. Twierdzi, że robią to z ciężkim sercem, bo pielęgnacja i dbałość o muranowską zieleń leży im na sercu. Mamy trochę inne zdanie na ten temat, więc podsumujmy stan kilku wybranych drzew na Nowolipiu, o których zdrowie i nasze bezpieczeństwo dbają urzędnicy dokonujący ich cyklicznych przeglądów.alarmujeSOS dla podwórek na Muranowie.
 

Jak wygląda sytuacja?

 

Robinia przy Nowolipiu 29B pęka już 2-3 lata i zamiera od góry. Realnie zagraża ludziom i parkującym obok autom. Robinię można byłoby ratować wiążąc ją, ale to koszt ok. 1 tys zł i pewnie obumrze w przeciągu 2-3 lat. Niestety przerwały się jej tkanki przewodzące. Uschnięte drzewo owocowe na tyłach Biedronki pomiędzy „Solidarności” 86 a 88. Zagraża ludziom i parkującym obok autom.

Klon jawor przy samym wejściu do Przedszkola z Oddziałami Integracyjnymi nr 127 (Nowolipki 21A). Ma pęknięty konar ze zgnilizną świadczący, że pęknięcie istniało już dawno temu. Gdyby ZGN Wola robił, jak twierdzi, przeglądy – to wyłapaliby to, że klon pęka. Podczas burzy oderwały się konary i leżą pod drzewem. Istnieje realne niebezpieczeństwo oberwania się konarów pękniętych i wyłamania konaru będącego niżej z uwagi na ciężar spadającego konaru od góry. Można by go zachować pod warunkiem cięć, inaczej wielki konar wyłamie się na ścieżkę przed przedszkolem. Realne zagrożenie dla przechodzących chodnikiem dzieci i dorosłych.

 

 

Wielokrotnie dawaliśmy też znać pracownikom ZGNu, że nasadzenia zastępcze sadzą zbyt głęboko. Jeśli nam nie wierzycie, to może posłuchajcie ekspertów z Zarządu Zieleń Warszawska: „Drzewa przywożone są na miejsce sadzenia w balotach – ich system korzeniowy zabezpieczony jest siatką i jutą, aby zachował zwartą bryłę. Niestety, sposób produkcji materiału szkółkarskiego powoduje zasypanie odziomka (dolnej części pnia), przez co z czasem drzewa gorzej rosną, a nawet zamierają. Dlatego tak ważne jest, aby przed sadzeniem zdjąć nadmiar ziemi z odziomka i odsłonić nabiegi korzeniowe (tę część drzewa, gdzie korzenie łączą się z pniem).” więcej informacji tu:https://tinyurl.com/3fwswx33

Dowiedzieliśmy się ponadto, że teraz – w środku nadchodzących upałów i środka lata – planowane są nasadzenia zastępcze przy al. „Solidarności” 84A. Nasze prośby o wstrzymanie się z wycinką do jesieni nie przyniosły zrozumienia (mimo niedawnej redukcji korony ze względów bezpieczeństwa), a teraz w środku lata mają być wkopywane sadzonki, które na 100% się nie przyjmą!

 

 

Czy to jest ta PRowo sprzedawana nam urzędnicza troska o zieleń i dobro mieszkańców Muranowa? Nowy dyrektor ZGNu Piotr Kandyba obiecywał kilka miesięcy temu spotkania i konsultacje z mieszkańcami – do tej pory nic z tego nie wyszło, a #ZGNWola wysyła kolejne pisma do Urzędu Marszałkowskiego o rygor natychmiastowości wycinki wybranych przez siebie drzew nie czekając na niedawno przeprowadzane ekspertyzy obciążeniowe (wg naszej wiedzy badania wypadły pozytywnie dla wytrzymałości drzew podczas burz i silnych wiatrów).

za; SOS dla podwórek na Muranowie

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *