[NASZ NEWS] Tyle dopłacamy do zdewastowanego Pl. Zbawiciela

Wystąpiliśmy do Zarządu Transportu Miejskich z następującymi pytaniami w sprawie zmiany organizacji zmiany ruchu na czas części jezdni przez Zarząd Dróg Transportu:

Pytania

  • Ile kosztowało wykonanie projektu organizacji ruchu?
  • ile kosztowało wprowadzenie organizacji ruchu?
  • Obmiar na wprowadzoną organizację ruchu drogi jezdni.
  • Ile kosztowało wykonanie graffiti na elementach barier żelbetowych?
  • Kto był wykonawcą prac związanych z wprowadzeniem organizacji ruchu?
  • Jaka kwota jest szacowana na wprowadzonej organizację ruchu?
  • Protokołów odbioru prac związanych związanych z wprowadzeniem organizacji ruchu,
  • Kto dzierżawi teren wygrodzony barierami żelbetowymi?
  • Przedstawienie kopi umów na dzierżawę terenu na Placu Banowym na teren wygrodzony barierami żelbetowymi.
  • Jaka jest powierzchnia ulicy pomiędzy krawężnikami a barierami?
  • Jaką kwotę muszą zapłacić najemcy ogródków?

Tylko dzięki tak postawionym pytaniom, można oczekiwać od urzędników z ZDM jakiejkolwiek odpowiedzi, które i tak zostawiają wiele do życzenia.

Podsumowanie

Z informacji, które otrzymaliśmy od Zarządu Dróg Miejskich, wynika że projekt otrzymali z Biura Polityki Mobilności i Transportu obecnie (Biura zarządzania ruchem drogowym. Oczywiście wystąpimy do tego biura w celu uzyskania dokładnych informacji, kto, kiedy i za ile wykonał projekt organizacji ruchu w ramach zmiany organizacji ruchu.
Na wprowadzenie i realizację wprowadzenia organizacji ruchu miasto przewidziało kwotę 38 tys zł.
Zmianę organizacji ruchu wprowadzał Zakład Remontów i Konserwacji Dróg, a obmiar będzie przedstawiony po rozebraniu istniejącej organizacji ruchu. Na jakiej podstawie obmiar zostanie przedstawiony po rozebraniu obecnej organizacji ruchu? Proponujemy w tym przypadku aby nie płacić Zakładowi Remontów i Konserwacji Dróg po rozebraniu obecnej organizacji ruchu, bo nie będzie można stwierdzić czego ta organizacji dotyczyła.  To logiczne! Najlepszym rozwiązaniem będzie obciążenie tymi kosztami (zapewne parokrotnie większymi) pomysłodawcę zdewastowania Pl. Zbawiciela, Franciszka Streczewskiego, i uzurpatorów miejskich ze stowarzyszenie MJN, wobec prezesa którego toczy się postępowanie wyjasniające. Przypomnijmy, że Jan M, nie stawia się na przesłuchanie.
Z pisma wynika również, że Zarząd Dróg Miejskich nie wykonywał graffiti i nie płacił za to graffiti. Oczywiście wystąpimy do Zarządu Dróg Miejskich, kto zlecił wykonanie graffiti i czy Zarząd Dróg Miejskich wydał decyzję na podstawie, której takie graffiti powstało na elementach zarządzanych przez ZDM.
Na punkt 5 już znamy odpowiedź. Wykonawcą prac był Zakład Konwerasacji. Warto zwrócić uwagę, że ZTM udaje że nie widzi pytań, tym samym traktując ludzi jak idiotów!
Jeśli chodzi o rozbiórkę to łączna kwota na rozbiórkę i budowę wynosi 38 tys zł. Ale ta kwota nie jest na obecną chwilę wiadoma bo wynika z treści pisma. Kwota przeznaczona na wprowadzenie i rozbiórkę wynosi 38 tys zł. Natomiast na jakiej kwocie się zamknie nie wiadomo, bo nikt zapewne nie ma przedmiaru, choć taki powinien istnieć.

I tu jest ciekawostka. Otóż protokół odbioru wprowadzonej organizacji ruchu będzie spisany po rozebraniu organizacji ruchu. Po co? Każda organizacja ruchu czasowa czy stała, powinna zostać skwitowana protokołem. Jeśli nie ma protokołu,  to za taką organizację ruchu odpowiada ZRiKD. Na miejscu Zarządu Dróg Miejskich nie podpisywalibyśmy żadnego protokołu na zakończenie robót bo jaki jest sens?

 

Zostały podpisane umowy z 3 najemcami

Otrzymaliśmy decyzje na podstawie których każdy dzierżawi zajmuje: 63,00m2; 18,87m2; 63,00m2, za które płacą za 80 dni 2421,20zł; 2784,61zł; 2421,20zł za 80 dni. Wynika z tego, że kwota jaka wpłynie do miasta w wyniku dzierżawy ogródków wyniesie – 1.620,01zł.

Jeśli od kwoty 38 000 – 1620,01 = 32 374,41zł – tyle miasto straci na wprowadzonej organizacji ruchu.

Otóż oprócz kosztów poniesionych przez miasto czy mieszkańców jest jeszcze cena, którą płacą mieszkańcy stojący w korkach. Z wcześniejszych informacji dowiedzieliśmy się, że z Marszałkowskiej na plac Zbawiciela wjeżdża ok. 1200 samochodów na godzinę jest to zależne od godziny i pory dnia natomiast średnio marszałkowską przejeżdża 500 samochodów na godzinę i tę wielkość przyjmiemy do dalszych kalkulacji. Z powodu idiotycznego pomysłu uzurpatorów miejskich, Warszawa traci kolejne grube tysiące!

Kolejne koszty

Z informacji prasowych wynika, że kierowcy stoją ok. 10 minut w korku, na podstawie takich danych możemy wyliczyć 500 x10 minut = 5000 minut = 83 godz. tracą mieszkańcy miasta w ciągu godziny. Jeśli tą liczbę pomnożymy tylko przez 12 godzin na dobę daje na wynik 996godz . stania w korku na dobę. Przy pomnożeniu 996godz/dobę x 80 dni (na tyle ustawiono tymczasowe rozwiązanie na placu) da nam to 79 680  godzin. Oczywiście możemy to pomnożyć przez średnią krajową (godzinową) to już mamy koszty społeczne, które wynoszą 2 629 tys.zł w skali 80 dni

Biuro Marketingu zleciło pomalowanie betonu i zapłaciło za to 27 tys pln, plus koszt wynagrodzenia za malunki 10, 500 tys (honorarium). Czyli razem mamy już 65 tysięcy złotych!

Idąc tym tropem można policzyć zużyte paliwo, którego w korku spala się dwa razy więcej niż normalnie czy amortyzacja samochodu.

Można powiedzieć, że kierowcy często stoją w korkach, ale nie są to korki sztucznie utworzone przez zarządcę. Poza tym, aby nie stać w korkach, trzeba rozbudować krwioobieg miasta.

 
Teraz pomyśleć, że ZDM taki Plac Zbawiciela szykuje nam na każdym skrzyżowaniu?
 
Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *