Pojedynczy rowerzysta doprowadza częściej do wypadku niż kierowca…??

Miastojanusze znów zapragnęli atencji. W związku z tym wyemitowali własną analizę danych statystycznych.  MJN musi wykazać, że za całe zło świata odpowiadają kierowcy i samochodoza. Ale ci miejscy uzurpatorzy jak zwykle zapomnieli o…pladze porażających wypadków rowerzystów, chociażby w ostatnim sezonie. Notorycznie też rowerzyści uciekają z miejsca wypadku.

 

Statystyki, statystyki

Niestety tradycyjnie manipulują danymi. Rozprawiono się z tym bezlitośnie:
 
 
Według policyjnych statystyk wypadków z 2020 roku:
 
-kierowcy byli sprawcami 73,5% wypadków,
 
-rowerzyści byli sprawcami 6,6% wypadków
 
Według badania przeprowadzonego przez Deloitte udział poszczególnych środków transportu w Warszawie to:
 
– 47% – komunikacja miejska,
 
-32% – prywatny samochód,
 
-18% – pieszo,
 
-3% – rower.
 

Przyjmijmy, że w jakimś teoretycznym społeczeństwie liczącym milion osób wszyscy bez wyjątku codziennie się przemieszczają z zachowaniem proporcji z badania Deloitte. Załóżmy tez, że na przestrzeni roku wystąpiło 1000 wypadków.

 

 
Według powyższych założeń:
 
Za 73,5% wypadków odpowiedzialni są kierowcy,
 
Za 6,6% wypadków odpowiedzialni są rowerzyści,
 
Codziennie na rowerze przemieszcza się 30000 osób.
 
Codziennie samochodem przemieszcza się 320000 osób.
 

Około 30 osób z urazami po jeździe na rowerach, hulajnogach i rolkach trafia codziennie na Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpitala Bródnowskiego. A to tylko jedna z kilku stołecznych placówek przyjmujących pacjentów wymagających pilnej pomocy. – Widać, że jak tylko zrobiło się ciepło, powyjmowaliśmy nasze kółeczka i poszły one w ruch. Niestety po zimie i długim okresie, kiedy nie mogliśmy korzystać z możliwości przebywania na świeżym powietrzu, nie zawsze jesteśmy na ten ruch przygotowani – mówi koordynatorka bródnowskiego SOR-u. – TVN Warszawa


 

Współczynnik ilości wypadków spowodowanych przez rowerzystów do ilości rowerzystów: 454.54 Współczynnik ilości wypadków spowodowanych przez kierowców do ilości kierowców: 435.37.

Wniosek dość prosty, kierowcy są dużą grupą i odpowiadają za dużą ilość wypadków, rowerzyści są małą grupą i odpowiadają za mała ilość wypadków. Jeśli jednak porównamy do siebie te ilości to okazuje się, że pojedyńczy rowerzysta częściej doprowadza do wypadku (a porusza się ze znacznie mniejszą prędkością) niż kierowca.

 

 

Badanie trendów transportu odnosi się do Warszawy, struktura procentowa wypadków z uwzględnieniem sprawcy odnosi się do całej Polski. Jakoś aktywiści z tego FAKTU nie potrafią wyciągnąć żadnych wniosków. Każdy kto ten fakt upublicznia od razu traktowany jest przez aktywistów jak zaczadziały samochodozą.

Resume

Dane dotyczą kraju a nie Warszawy. Obawiamy się jednak, że gdybyśmy przyjrzeli się dokładniej tym analizom to zapewne takie wyliczenia wyszłyby jeszcze bardziej na niekorzyść dla rowerzystów. A wynika to z tego, że w Warszawie rowerzystów jest 3%. Biorąc pod uwagę kraj jest ich znacznie mniej, a kierowców znacznie więcej procentowo.

Zapraszamy do merytorycznej dyskusji.
 
C. Strus
 
Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *