Lewica z Bielan alarmuje – po ukończeniu remontu, ulica ma stać się… sześciopasmową trasą szybkiego ruchu!

Dla włodarzy naszego miasta, słowo “rozwój” oznacza najczęściej budowę biurowców i kładzenie asfaltu. W Śródmieściu wieżowiec goni wieżowiec, wszystko na nielegalnie reprywatyzowanych działkach. Tymczasem mieszkańcy lokali komunalnych są nielegalnie eksmitowani – pisze PPS Bielany.
 

Czy chcemy takiej przyszłości dla Bielan?

 

Ratusz proponuje radykalne poszerzenie ulicy Nocznickiego. Po ukończeniu remontu, ulica ma stać się… sześciopasmową trasą szybkiego ruchu! Będzie to miało straszne konsekwencje, nie tylko dla architektury Bielan, ale przede wszystkim dla ich mieszkańców. Zwiększony hałas, spaliny, a do tego utrata terenów zielonych na rzecz asfaltu.

Czy miały miejsce konsultacje społeczne ws. drogi? Okazuje się, że konsultacje odbyły się… ale ponad 10 lat temu! Oczywiście reakcja mieszkańców była negatywna wtedy i jest negatywna teraz. W międzyczasie, deweloperzy już ostrzą zęby na okoliczne działki. Na pobliskim terenie ma podobno powstać park biurowy o powierzchni użytkowej większej niż Pałac Kultury. Inwestycja w drogę na Nocznickiego i przemiana Bielan w drugi warszawski “Mordor” wydają się powiązane. Natomiast my, mieszkańcy Bielan, wiemy, że nasza dzielnica to nie Mordor, a słynne na całą Warszawę założenie architektoniczne typu “miasto-ogród”.

 

Nie zaprzepaśćmy naszej reputacji, asfaltując ogród i zabudowując go biurowcami. Miasto musi służyć mieszkańcom, a nie odwrotnie. Dlatego jesteśmy przeciwni poszerzaniu ulicy Nocznickiego i będziemy podejmować dalsze kroki w tej sprawie!

za: https://www.facebook.com/106201661370891/posts/194294202561636

Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *