SZOK! Tak „aktywistka” od Śpiewaka walczy z nami, czyli wolnymi mediami!

Kiedy ponad 7 lat tam założyłem Portal Warszawski, nie wiedziałem że po tych latach dotknę czeluści piekła. Wierzyłem, że żyję w kompletnie innym mieście, a doświadczenia które spadły na moje kochane miasto, dały mu siłę do bycia wyjątkowym. Niestety, odchodzi wielkimi krokami świat, w którym się wychowywałem a na horyzoncie coraz bardziej widać twarz czegoś co poraża coraz bardziej. Tym razem to twarz Agnieszki Nowak, która jest sekretarzem stowarzyszenia Jana Śpiewaka, jest twarzą obcą mojemu obszarowi kulturowemu. Ale jak na dłoni widać, że jeden niezbyt duży portal jest siłą, z którą radzą sobie tylko poprzez eliminacje go z przestrzeni publicznej. 

Po kolei

Dokładnie 12 lipca 2018 roku nasz fanpage został  zrzucony przez FB, wskutek donosu, jaki złożyła grupa Święte krowy warszawskie, której rzekomo zadaniem jest karanie źle parkujących kierowców. Niestety szef tej grupy pomylił swoje role i zaczął się bawić w policjanta, i zaczął niszczyć prywatne mienie, przeciwko czemu zareagowaliśmy – ostro i dosadnie. Smarował psim odchodem źle zaparkowane samochody. Jakkolwiek brzmi to jak historia ze szpitala psychiatrycznego, to autor tych eventów razem z wyżej rzeczoną grupą, zrzucili Portal Warszawski z FB. Ostatnio jest gwiazdą w komercyjnej telewizji.

Tu nasz artykuł z 12/07/18 r. https://portalwarszawski.com.pl/2018/07/12/portal-warszawski-nie-narusza-zadnych-standardow-blokada-pw-to-atak-miejskich-aktywistow-aktualizacja/

Po pół roku wskutek mojego wrodzonego uporu, i walki o zwrot PW, FB bez słowa przeprosin, rekompensaty zwrócił mi łaskawie mój content. Okazuje się  jednak, że działania Portalu Warszawskiego, i coraz większej rzeszy warszawiaków przynoszą odpowiedni rezonans, bo uzurpatorzy miejscy, zwani mylnie „aktywem”, a będący w sumie bezsilnymi, biednymi i autentycznie głupimi ludźmi, zaczynają być traktowani jak na to zasługują! To również bardzo duża zasługa Portalu, który w tej chwili wspierany jest merytorycznie przez większą ilość autorów, którzy umieją chociażby punktować nieudolność pracy ZDM, czy innych instytucji miejskich. Traktowanie nas, warszawiaków, jak idiotów się skończył!

Nowak nawołuje do eliminacji Portalu Warszawskiego

Zadaniem Stowarzyszenie Wygra Warszawa miało być pokazanie, że formuła „apolitycznych” ruchów miejskich powoli się wyczerpuje i „przyszedł czas na nową jakość”. Warto podkreślić szczególnie tę nową jakość!

Tę nową jakość prezentuje wiceprzewodniczący stowarzyszenia Grzegorz Walkiewicz, farbowany inteligent, który pół roku temu w mediach społecznościowych napisał jebać kler, a do osób posiadających inne zdanie, mówi…won. W normalnym, cywilizowanym świecie, o którym tak bardzo lubią perorować miejscy „aktywiści”, nie byłoby dla nich miejsca! Ten pan zaś cały czas jest radnym!

 

 

Sekretarzem tego bytu, które proponowało nową jakość, jest Agnieszka Nowak (wyżej) brylująca z całym warszawskim „aktywem”. Bryluje z Buciakiem,  Pastuszko, wyżej wymienionym Walkiewiczem (Fundacja Łąka i zarzucanie miasta swoimi genialnymi pomysłami Budżet Obywatelski) i Markiem Smykiem, autorem kompletnie niszowego bloga, na którym produkują swoje „rowerowe” mądrości. To ten sam, który dwa razy uczestniczył w interwencji samozwańczego projektu zwalczającego źle jeżdzących i parkujących kierowców. Ostatnio Nowak postanowiła zagrzać swoich towarzyszy do boju.

 

To nie wszystko, te dialogi, monologi poniżej pochodzą z niedawnej przeszłości. Zakreślone zostały te „najpiękniejsze” wyrazy, po to aby nie gorszyć maluczkich.

 

 

To nie wszystko. To zapewne ta nowa jakość. Niestety Jan Śpiewak na nasze maile i telefony nie odpowiada, honorowy a jakże, i nie wiemy jaki jest jego stosunek jako prezesa Wygra Warszawa, do języka Agnieszki Nowak, czy Walkiewicza. To są jego ludzie. Śpiewak może kreować się na moralny autorytet, we własnym świecie. Prawda jest taka, że ten quasi moralista toleruje patologię, która jest u niego w stowarzyszeniu!

 

 

Tu inne przykłady rozmowy niejakiego Marka Smyka (facet po 40ce), i W. Galeńskiego – tego od psich kup. Ładne, prawda?

KLIKNIJ

 

 

 

Resume

To prawdziwy obraz nędzy i rozpaczy ten świat „aktywu”.  Zmagać się z nim mogą tylko osoby naprawdę mocne, które znają ich, i doskonale znają ich słabe strony, i po prostu się w żaden sposób ich nie boją, no bo w sumie kogo? A ich język? Zachowanie? No cóż,  czym skorupka za młodu itd. Kompletnie mi, i nam obcy obszar 'kulturowy”.

Proszę nie mieć złudzeń. Im bardziej nazywa się ich po imieniu, demaskuje, tym bardziej pokazują swoją twarz – przerażającą! A w sumie to zabawne, że od lat nie radzą sobie z małym, nic nie znaczącym portalem, jak twierdzą. Dlaczego? Bo za tym portalem stoi potężny Duch, i wielowiekowa niezłomność, która takich „aktywistów” rozgrywa jednym pacem! I nic się nie zmieni! To, że przez wasze działania (bo nie Wasze) mamy cięte zasięgi, i przez to kiepsko zarabiamy, nie spowoduje, iż nagle zapadniemy się pod ziemię. Marzenie ściętej głowy.

Pani Agnieszko, nie wstyd Pani, tym bardziej że jest pani pracownikiem firmy, która bardzo była zaangażowana w Wolne Media? Pani szef toleruje takie metody?.

To chyba pani miejsce pracy prawda? https://pl.linkedin.com/in/agnieszka-nowak-8a022746

 

 

Nie pozdrawiam!

Daniel Echaust, varsavianista, Społeczny Opiekun Zabytków

Portal Warszawski

 

One thought on “SZOK! Tak „aktywistka” od Śpiewaka walczy z nami, czyli wolnymi mediami!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *