Dom opieki dla niepełnosprawnych na Targówku to przedwyborcza obietnica Trzaskowskiego?

Wczoraj dostaliśmy maila dotyczącego panującej sytuacji wokół odkładanego wiecznie specjalnego domu opieki dla dzieci z niepełnosprawnościami. Ten opis nie jest odosobniony, bo sygnały że na Targówku dzieje się źle, otrzymujemy od dawna.

 

Na Targówku od lat działa Katolickie Stowarzyszenie…

Od niepamiętnych lat rodzice dzieci niepełnosprawnych intelektualnie z Targówka ( celowo podkreślam niepełnosprawność intelektualną, bo to akurat o ten rodzaj niepełnosprawności chodzi ) po tym jak sami założyli to stowarzyszenie, starają się o wybudowanie domu opieki dla swoich dzieci. Tych dzieciaków jest na Targówku ok 40 osób.

– Dzieciaków… To są dorośli ludzie, często starsi ode mnie, ale mimo wszystko są to dzieci. Ludzie kompletnie bezbronni.

Od lat stowarzyszenie prowadzi dzienny dom opieki przy parafii na Echa Leśne. Jednak z biegiem czasu, rodzice tych dzieci zaczęli naturalnie odchodzić z tego świata. A jeżeli odchodzi rodzic, to najczęściej odchodzi jedyny opiekun tego dziecka. I co dalej z takim dzieckiem? No właśnie od tego są domy opieki dla takich osób. Najlepiej, wręcz idealnie jest, gdy taki dom opieki jest zlokalizowany w miejscu gdzie te dzieciaki dojrzewały, żyły. Po pierwsze znają okolice więc nie tracą pewności. Nawet jeżeli nie ma rodzica, to są znajomi, z którymi najprawdopodobniej się wychowywali. Mają możliwość odwiedzin swoich rodziców na pobliskim cmentarzu, co też jest bardzo, bardzo ważne.

Polityka

Na Targówku burmistrz Antonik sugerował budynek przy ul. Majowej, po opuszczonej przychodni. Niestety zawiłości prawne związane z własnością tego budynku, nie pozwoliły zrobić tam tego domu. Poza tym, był to za mały budynek i działka jak na 40 osób plus personel. Każdy logicznie myślący człowiek wie, że Antonik, ówczesny burmistrz dzielnicy już ok. 2016 zwodził stowarzyszenie obiecują im gruszki na wierzbie.

Pani Ligia Szczepaniak, prezes stowarzyszenia, zawiedziona Antonikiem, zwróciła się z prośbą o pomoc do DKDS Targówek – byłem na tym spotkaniu. DKDS zajął się tą sporawą, zrobiło się głośno, bo miasto też za bardzo nie pomagało. Z tego co pamiętam PiS Targówek zwołał nadzwyczajną sesję rady dzielnicy w tym temacie. Ja opublikowałem list rodziców, który skierowali do władz dzielnicy:

https://mieszkaniectargowka.pl/index.php/2017/05/08/potrzebny-dom-pomocy-spolecznej-list-od-czytelnika/

Antonik zwodził i zwodził, że nie ma działki na Targówku na wybudowanie takiego domu. Bo układ był taki, że dzielnica znajduje działkę, a miasto buduje budynek.

Po budynku przy ul. Majowej, pojawił się pomysł działki po starym bazarku przy pętli autobusowej na Podgrodziu, ale tam też finalnie coś nie wyszło. Ja cisnąłem po PO, że nic nie robią,  Pani Ligia i Pani Agnieszka Dudzińska pilnowały interesu na poziomie miasta i jednak Antonik znalazł działkę na Targówku. Gdzie? 500 metrów od swojego miejsca zamieszkania. Interes społeczny żaden!

Antonik miał taką manierę, że przy każdej okazji chwalił się tym, jak on dobrze zna tę dzielnicę, każdy centymetr tej ziemi. I szlag człowieka trafiał, jak słuchał dziada, że ten działki nie potrafi znaleźć. Nie wiem jaki interes miał w tym Antonik, żeby tego domu nie uruchomić, ale miał jakiś biznes. Mimo wszystko znalazł jednak tę działkę.

Antonik zwodził, zwodził i zwodził, aż wjechał na białym koniu On. Przystojny do bólu, mówiący biegle po fhancusku Rafał Trzaskowski, jeszcze wtedy niedoszły, dobrze zapowiadający się inżynier. Przed wyborami przyjechał do  siedziby stowarzyszenia i obiecał, że jak on zostanie prezydentem tego miasta, to takie inwestycje będą realizowane. I wychodzi na to, że słowa dotrzymał, bo w 2023 roku Całodobowy Dom Opieki dla Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną powstanie.

https://www.youtube.com/watch?v=nxP4ZW_l5Rk

O co chodzi?

Platforma Obywatelska, wykorzystując swoje układy w mieście ( patrz Spółdzielnia Mieszkaniowa Bródno – koalicjant PO Targówek ) celowo odwlekała temat budowy tego domu, aby pochwalić się tym pomysłem przed wyborami 2023 i w roku wyborczym przypiąć sobie order za „wielką pracę” na rzecz społeczności lokalnej. W 2018 r. to to by się nie udało – dym wokół sprawy zrobił się około 2016 roku i już by nie zdążyliby z budową na 2018. A zrobić to w 2019, czy 2020 to żaden biznes. Nie będzie się czym pochwalić przed wyborami, nie będzie można przypinać orderów. A poparcie musi być, bo stołki przypisali sobie do odpowiednich nazwisk. Więc zrobili tak, że w 2021 pojawiają się zapowiedzi budowy, później dwa lata realizacji i laurka na wybory 2023 jak ta lala.

 

 

Najbardziej brzydzi mnie cynizm tych ludzi, bo owszem dziś widać piękne wizualizacje nowego budynku dla niepełnosprawnych, pojawiają się wspaniałe słowa, gratulacje. Ale… ilu rodziców zmarło w międzyczasie i zostawiło swoje dzieci same, gdy Platforma Obywatelska szykowała sobie przedbiegi na kampanie wyborczą, samorządową 2023 r. Ile łez wylała pani Ligia i inne matki zwodzone kolejnymi obietnicami Antonika i władz miasta:

Jaki cyrk musieli zrobić niepełnosprawni na sesjach rady miasta i rady dzielnicy żeby ich problem został zauważony.

Rozmowa z dr Agnieszką Dudzińską na temat Domu Opieki, na sesji dzielnicy Targówek:

https://www.youtube.com/watch?v=qC_Y4YJdfeQ

Rozmowa z Grzegorzem Golcem na temat Domu Opieki, na sesji dzielnicy Targówek:

https://www.youtube.com/watch?v=K_Swc3EnmR0

Rozmowa z Alicją Żebrowską – radna m.st. Warszawy  na temat Domu Opieki, na sesji dzielnicy Targówek:

https://www.youtube.com/watch?v=rLQasBEA1jU

Rozmowa z prezesem stowarzyszenia, Ligią Szczepaniak na sesji rady miasta, mocne:

https://www.youtube.com/watch?v=7-8u9Q76cn8

(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

Portal Warszawski

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *