[WAŻNA LEKTURA] „Stop cham Warszawa” czy stop chamowi, który za tym stoi?

Dla wielu antysamochodowych obsesjonistów idea StopChamWarszawa,  sama w sobie wydawać się może godna pochwały. Prawda jednak jest inna. Jeździ taki jeden z drugim na rowerku, i donosi na źle parkujących kierowców. Nie ważne, że brak miejsca parkingowego (które są gremialne kasowane) pcha ich do parkowania gdzie się da. Ważne, że podstarzały „przegryw” chodzącym w rowerowej lajkrze donosi na nich do Straży Miejskiej. Niby nic a jednak dziwnie się człowiek czuje, i od razu zmienia się optyka, kiedy wiadomo kto stoi za tym profilem. Ale robi się już bardzo niefajnie, kiedy z nimi spotyka się szefowa warszawskiej Straży Miejskiej – mają decydować o naszym bezpieczeństwie. Przypominamy artykuł sprzed kilku miesięcy.

Maska nie pomogła

Gdyby ktoś chciał wiedzieć kto robi Stop Cham Warszawa informuję co następuję, M.in. Marek Smyk. Jak widać maska miała utrudnić identyfikację, ale się nie udało. – informuje jeden z czytelników.

To doborowe towarzystwo, które bawi się od lat w szeryfów. Jak nie Wojciech Galeński, tytłający  się psimi odchodami i smarujący nimi samochody, to mamy właśnie niejakiego Marka Smyka. Ten ponad 40 letni facet to fanatyczny rowerzysta, który jest jednym z organizatorów wszystkich akcji rowerowych, ( blokowanie kierowców na  Moście Poniatowskiego też on).  O zgrozo, jest promotorem totalnej dewastacji miasta, o czym sam głośno mówi, o czym za chwilę.

 

 

 

 

 

Smyk „znany” jest z rynsztokowego języka. To najbardziej delikatne przykłady jego dyskusji z oponentami. Przypomnieć należy, że ci ludzie urządzają nam życie w Warszawie!

 

 

 

 

 

Miło się to czyta prawda?? I tacy ludzie mają błogosławieństwo ZDMu, rzekomo wolnych mediów i ratusza!

To on też dosłownie stoi za słupkozą w Warszawie. Dzięki jego obsesji, ZDM osłupkowało cały Wiatrak.

Tu jego wizja Warszawy

Od lat doświadczmy jakichś dziwnych zachowań, o których nie śniło się mędrcom. Ale kiedy takie rzeczy pisze ktoś pisze w imieniu niejako ZDM, czy ratusza (dlatego, że ci ludzie mają jeszcze na razie och pełną ochronę) to brzmi to przerażająco.

Nie jest potrzebna żadna wojna, niemiecki czy bolszewicki oprawca, bo mamy swoich, rodzimych oprawców. Za nimi stoją inni. Hodują już młode pokolenie zwichrowanych obsesjonistów. Bo taka jest nadrzędna rola nowej miejskiej rewolucji. Smyk wyraża to w jasny sposób.

KLIKNIJ

 

 

Ma papiery?

„Aktyw” ma pewną predylekcję, nazywa się ona papugowaniem. Ale ma również predylekcję do urojeń, rynsztokowego hejtu  i robienia z ludzi wariatów, i tworzenia fałszywej rzeczywistości. Robienie z innych chorych psychicznie, mimo że samemu się jest poważnie zaburzonym, jest starą metodą jak świat.

 

 

 

 

Komentarz

Paradoksem jest to, że Stop Chamom tworzy między innymi autentyczny cham, i właśnie w tej metodzie jest szaleństwo, które w czasach niskich emocji, głupich ludzi, coraz głupszych, ma pobudzać ludzi do takich zachowań. Dziś szaleństwem jest walka z zastałym światem budowanym mozolnie od wieków. Dziś wrogami są kierowcy, samochody, paczkomaty itd itd, a wszystkich przeciwników tych urojeń i zaburzeń (to też już papugują, że niby my tacy jesteśmy) szkaluje się, tworzy się jakieś dziwne wortale, profile dorabiające tzw nieprawdziwą gębę. W tym przypadku dorabia się gębę pacjenta lekarza psychiatrii.

Nie wiadomo czy wygramy z tym wirusem, który porządnie opłacany i ochraniany zatacza coraz większe koła. Ale jedno jest pewne. Nie wolno w żaden sposób im ulegać, co niestety już się dzieje w przypadku zniewolonych mediów, które zamiast promować zdrowe zachowania, i zdrowe społeczeństwo, stają się częścią tego chorego, i biednego mentalnie świata.

Mieliśmy rację, pisząc te słowa parę miesięcy, że szefowa Straży Miejskiej będzie legitymizować działania tej patologii.

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły