Czy rewitalizacja ul. Stalowej, gdzie aktyw zniszczył chodnik, to zwykły przekręt???

We wrześniu 2020 roku uzurpatorzy miejscy mylnie zwani „aktywem” z Miasto Jest Nasze, i Stowarzyszenia Dla Pragi, w ramię z Grzegorzem Walkiewiczem (tym od je..ć kler) pochwalili się na swoich profilach, że zniszczyli fragment praskiego chodnika na ul. Stalowej, po to tylko aby zasadzić kilka chwastów i zrobić wokół siebie dym. Kiedy opinia publiczna, również i my, zaczęła się interesować tematem, Zarząd Dróg Miejskich ogłosił że dla ul. Stalowej przewidziany był i tak projekt rewitalizacyjny. Jest pewien szkopuł. ZDM nie mówi prawdy! 

„Rozpłytowanie” Stalowej

Zaczęło się od niewinnego wpisu.

Dziś w godzinach popołudniowych grupa mieszkańców Pragi dokonała sąsiedzkiego wybryku o charakterze anarchistycznym Rozbetonowali kawałek swojej ulicy, a w miejsce betonu posadzili rośliny ?? dzięki temu drzewa przy Stalowej będą wreszcie miały lepszy dostęp do wody. O rozpłytowanie ul. Stalowej mieszkańcy apelują od kilku lat, ale do dziś nie doczekali się realizacji. Może terazZarząd Dróg Miejskich Warszawaa poczuje się odpowiednio zmotywowany i wreszcie zrealizuje zapowiadane plany? trzymamy za to kciuki!

We wpisie tym nic się nie zgadza, bo nie mieszkańcy Pragi, tylko grupa „aktywistów” terroryzując ZDM wymusiła na nim zmiany, aby mieszkający na ulicy Stalowej, kulturoznawca i prezes MJN, Jan Mencwel miał przyjemniej. Okazuje się bowiem, że być może ZDM „przy piwie” obiecał coś „aktywowi” ale według przesłanych do nas dokumentów wynika jasno, że najpierw zniszczono chodnik, potem kiedy zrobił się dym i ludzie zaczęli pytać o powody takiego zachowania, ZDM skłamało twierdząc, że projekty dotyczące ul. Stalowej były już wcześniej przygotowane. To nieprawda. Mało tego, że „aktyw” nie poniesie żadnych konsekwencji, to ZDM nie planował rewitalizacji ul. Stalowej.

Jakie pytania zadaliśmy ZDM?

 

Prosimy o udzielenie informacji publicznej dotyczącej rozebrania chodnika na ul. Stalowej, przez grupę osób działającą pod nazwą „Stowarzyszenie Dla Pragi”. Grupa ta w dniu 17 września 2020r rozebrała część chodnika na ul. Stalowej, po czym opublikowała informację o tym zdarzeniu na stronie Facebook https://www.facebook.com/PorozumienieDlaPragi/posts/2692488384342846 w dniu 17 września 2020r. Proszę o udzielenie następujących informacji:

1️⃣. Czy Zarząd Dróg Miejskich wyraził zgodę na rozbiórkę chodnika w tym miejscu❓
2️⃣. Jeśli wyraził zgodę na rozbiórkę chodnika w tym miejscu, czy wydał ją w formie pisemnej❓
3️⃣. Jeśli ZDM nie wydał zgody na rozbiórkę chodnika we wskazanym miejscu, czy podjął działania mające na celu pociągnięcie do odpowiedzialności osób podejmujących takie działania❓
4️⃣. Jeśli ZDM nie wydał zgody na rozbiórkę chodnika we wskazanym miejscu, czy zabezpieczył chodnik i czy go naprawił❓
5️⃣. Jeśli ZDM wyraził zgodę na rozbiórkę chodnika prosimy o przesłanie dokumentów wyrażających zgodę na podjęcie takich działań wraz z dokumentacją organizacji ruchu❓
6️⃣. Jeśli ZDM nie wyraził zgody na rozbiórkę chodnika i nie ścigał osób, które nielegalnie rozebrały chodnik, kto podjął decyzję o nie ściganiu sprawców tych działań?

7️⃣. Prosimy o przesłanie dokumentacji dotyczącej wykonywania przeglądów ulicy Stalowej z okresu od 10 do 25 września 2020r na podstawie umowy z Zakładem Remontów i Konserwacji Dróg. W przeglądach tych powinny być odnotowane zmiany dotyczące zmian w chodniku na ul. Stalowej a o sprawie powinna wiedzieć dyrekcja ZDM.

Dostaliśmy oto taką odpowiedź
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W związku z otrzymaną odpowiedzą, wysłaliśmy kolejne zapytania, na które nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nas zainteresował szczegół o realizacji Zielonej Stalowej. Tym bardziej byliśmy zmuszenie o to dopytać!
 

W związku z pismem nr ZDM-WRD.5541.633.2021.JWI w sprawie chodnika ulicy Stalowej, informuję, że odpowiedź nie wyczerpała informacji o którą występowałem. Oczekujemy udzielenie odpowiedzi i przesłania dokumentów o które prosiłem w poprzednim liście elektronicznym. Przypominamy treść poprzedniego maila w celu ułatwienia odpowiedzi.  Jeśli nie posiadacie Państwo któregokolwiek dokumentu o który prosimy, prosimy o napisanie, że taki dokument nie został sporządzony.

1. Protokołów uzgodnień dotyczących ul. Stalowej,

2. Protokołów przekazania Zarządowi Dróg Miejskich projektów przebudowy ul. Stalowej,

3. Projektów organizacji ruchu wraz z protokółami przekazania do Zarządu Dróg Miejskich tych projektów,

4. Protokołu zdawczo odbiorczego przekazania projektów organizacji ruchu.

5. Protokołu z przeprowadzonej kontroli przez pracowników Zarządu Dróg Miejskich na ulicy Stalowej wraz z dokumentacją fotograficzną.

6. Kopi faktury za wykonanie projektu organizacji ruchu.

Odpowiedź ze strony ZDM zdumiewa

 

 

Chcąc zachować bezstronność dziennikarską, po otrzymaniu pisma od Puchalskiego, zapytaliśmy ZDM o projektantów zewnętrznych i dostaliśmy odpowiedź, że ZDM robi projekty we własnym zakresie. Zatem poprosiliśmy o informację, kto robi te projekty. Otrzymaliśmy wymijającą odpowiedź.

 

 

 

Wnioski

    Zarząd Dróg Miejskich jest instytucją do pełnej likwidacji. Po przekierowaniu na stanowisko dyrektorskie Łukasza Puchalskiego, mieszkańca Pułtuska, zaczęto realizować agendę 2030, która ma na celu wyrugowanie samochodów z centrum Warszawy. Dzięki głęboko niemoralnej i kłamliwej propagandzie medialnej uprawianej przez większość stołecznych mediów, spełniających posłusznie realizujących plan mocodawców, miasto wespół z miejskimi uzurpatorami oraz ZDM, stworzyło silną bazę do demolowania Warszawy. Ostatnie lata to czas poważnej dewastacji miasta, jego ulic, brak dbałości o realne bezpieczeństwo w postaci remontów chodników, ulic i podporządkowanie się 3% grupie rowerzystów, dla której w tej chwili jest rozwalane centrum miasta. Już teraz wiemy na sto procent, że również projekty dotyczące ulicy Marszałkowskiej nie spełniają swoich wymagań, tak samo sprawa wygląda z ul. Potocką. Przykład ulicy Stalowej, dla której nie było żadnego projektu, pokazuje wyraźnie, że mamy do czynienia z patologicznym układem, na mocy którego miejski, całkowicie bezkarny „aktyw”, za miejskie pieniądze robi sobie dobrze.

To nie wszystko

    Wszystkie nasze podejrzenia okazały się mieć bardzo solidne podstawy, dlatego też od dwóch miesięcy wysyłamy maile do ZDM, w których pytamy o podpisane umowy z podwykonawcami do 30 000 euro. Chcemy wiedzieć (do czego jako opinia publiczna mamy pełne prawo) z kim te umowy były podpisane, i czego one dotyczyły? Na razie pytamy o rok 2016, ale interesują nas wszystkie lata do 2020 roku.  Niestety, ZDM odmawia odpowiedzi zasłaniając się mętnymi wątpliwościami.  Jako instytucja publiczna ma obowiązek przedstawić opinii publicznej wykaz takich umów.

Czy to, że ZDM nie chce publikować wyżej wymienionych umów jest już dowodem, że ma coś do ukrycia?

Te kwestie będzie oceniać Naczelny Sąd Administracyjny i być może prokuratura, a my sami będziemy w dalszym ciągu prowadzić śledztwo w tej sprawie.

Portal Warszawski

zdj. MJN, Dla Pragi

 
 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *