Betonowe bloki na Pl. Zbawiciela ustawione wbrew wszelkim przepisom❗❗

W sierpniu 2020 roku miasto razem z uzurpatorami miejskimi mylnie zwanymi „aktywistami”, zniszczyło przestrzeń Placu Zbawiciela, poprzez zainstalowanie na nim koszmarnych, i jak się później okazało, niebezpiecznych betonowych bloków, które miały działać na korzyć lokalnych usług. Mało tego, że nie spełniły swojej roli, to dodatkowo zostały  postawione całkowicie niezgodnie z prawem.  Na samą myśl, że „aktyw” dostaję pełną władzę w Warszawie, przeszywa nas blady strach. Przypadek Zbawiciela pokazuje jak na dłoni, że mamy do czynienia z prawdziwą patologią, której musimy się przeciwstawić!

 

 

Miasto tłumaczyło, że to pilotaż

W związku ze zwężeniem Placu Zbawiciela przez Zarząd Dróg Miejskich latem 2020 roku na wniosek uzurpatorów zwanych mylnie aktywistami (autorem pomysłu jest lewicowy aktywista, fanatyk rowerowy Franciszek Sterczewski, wspomagało go Miasto Jest Nasze), poprzez instalację betonowych bloków ograniczających ruch kołowy, postanowiliśmy wystąpić do Biura Polityki Mobilności i Transportu,  o przedstawienie analizy ruchu przed i po wprowadzeniu tego rozwiązania. Otrzymaliśmy odpowiedź, z której wynika jasno, że że BPLiT wprowadziło ograniczenia bez przeprowadzenia jakich stosowanych analiz poza wiedzą o natężeniu ruchu.

Tak jak wspomnieliśmy, po pierwsze nie zrobiono żadnej analizy, która sprawdzałaby przepustowość ulicy po wprowadzeniu ograniczeń, a ich analiza miała polegać na obserwowaniu tego co już wybudowali. Po drugie stwierdzono bezpodstawnie,  że wprowadzone ograniczenia poprzez zwężenie nie stworzyło zagrożenie i ograniczenia ruchu, co jest kłamstwem! Przypadek z blokadą autobusu świadczy całkowicie o czym innym!

 

 

     Gdzie są raporty z ich przeprowadzenia, i co z nich wynika?

Nie ma bo ich nie przeprowadzono!! Po pierwsze otrzymaliśmy wyniki pomiarów niezgodnie z zadanymi  pytaniami. Po drugie przeprowadzono projekty, ale po dezorganizacji placu Zbawiciela!  Gałecka (rzecznik ratusza) jak i Olszewski zapowiadali takie badania przed wprowadzeniem tego rozwiązania na Zbawiciela!  Nie dziwi nas, że instytucje miejskie służą już tylko”aktywowi” , i realizują całkowicie na dziko miejskie projekty, co do których istnieje już pewność, że zostały zrealizowane nielegalnie. Ale całkowicie nieakceptowalne jest, że nikt za to nie poniósł odpowiedzialności!

Nasze pytania:

 

 

Daty pomiarów

 

 

 

 

Jeśli miasto podchodzi do zwężania ulic w całym mieście z taką niefrasobliwością, to rozwój Warszawy  widzimy w czarnych kolorach. Oczywiście wystąpiliśmy do miasta o udostępnienie informacji w sprawie innych ulic i badań ruchu oraz analiz, między innymi ulicy Marszałkowskiej i tzw. Placu 5 rogów (to jest sztuczna nazwa tego historycznego miejsca).  Odpowiedź na nasze pytania jest jeszcze bardziej kuriozalna, niż ta dotycząca pl. Zbawiciela!

Kto jest odpowiedzialny za dezorganizację Zbawiciela?

Pierwszym autorem, jest pewien obsesjonista, niejaki Franciszek Sterczewski, komunistyczny aktywista z Poznania. Ostatnio wystąpił z postulatem likwidacji samochodów z terenu Sejmu. Odpowiedzialni za zniszczenie tej części miasta są też oczywiście aktywiści z MJN, i Szolc!

Oto nowy pomysł Streczewskiego, likwidacja samochodów z teremu Sejmu RP.

 

 

 

Portal Warszawski

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *