„Je..ć kler”- czyli opłacane zadymy??

     Portal Warszawski jako pierwszy zaczął głośno pisać o szkodliwości ruchów społecznych, szerzej nazywanych aktywistami. Aktywiści działają we wszelkich ruchach pozarządowych (ang. non-government organization, popularny skrót NGO) i mają jeden cel. Aktyw, który w Warszawie i Polsce zaczął powstawać po wejściu do Unii Europejskiej, a zasilanie finansowe otrzymuje z fundacji powiązanymi z tzw. społeczeństwem otwartym,  ma sterować i kierować przykładowo uformowanym już częściowo mieszkańcem Warszawy.

V kolumna ratusza

     Dla niepoznaki warto zajmować się człowiekiem i jego potrzebami. Warto zatem skupiać się na wieloaspektowych problemach społecznych. Taki aktywista zajmuje się ochroną powietrza, które uznaje za świętość. To modny, nośny temat na którym można zarobić pieniądze, pod które podczepią się leniuchy, znawcy tematów i cwaniacy. Ostatnie lata przyniosły rozmowy o smogu, który rzekomo w Warszawie miał zabijać ludzi. Powstaje taki Jakiś Smog, który posługuje się quasi naukowymi badaniami (badania zwalniają z myślenia i są traktowane jak fetysz) i forsuje na przykład likwidację kopciuchów. Miasto Jest Nasze to pierwszy z brzegu ngos, który podczepił się na przykład pod Batorego, i promuje nowego człowieka i nowe miasta. Rowery, bajery, dedeery (ścieżki rowerowe), palety i nienawiść do… Tradycji. Jakoś tak dziwnie się składa, że aktywistami są na ogól młodzi komuniści, młodzi socjaliści i anarchiści, czy ruchy LGBT. 

    Warszawski ratusz powoli przekonywał się do aktywu, ale odkąd prezydentem został wychowanek Fundacji Sorosa (który jawnie wspiera ngosy), Rafał Trzaskowski, aktywiści stali się potrzebnym narzędziem ideeologicznym,  który zawsze wesprze w newralgicznym momencie zamach stanu, rewolucję i  zaplanowany celów. Aktywiści są V kolumną wpierającą warszawski aktyw. To właśnie dzieje się na naszych oczach.

To tylko część sponsoringu

Jak podaje Warszawska Opłata Wjazdowa w samym roku 2016 dofinansowanie otrzymały m.in.:
Zielone Mazowsze – ponad 26 tys. zł,
Fundacja Stocznia – ponad 19 i ponad 33 tys. zł,
Fundacja Fenomen – ponad 28 tys. zł…

W roku 2017 dotacje otrzymali:
Stowarzyszenie Klon/Jawor – ponad 98 tys. zł,
Fundacja Fenomen – ponad 99 tys. zł…

W roku 2018 dotacje otrzymali:
Fundacja OKO – 300 tys. zł,
Miasto Jest Nasze50 tys. zł

Zainteresowanych odsyłamy do źródła: https://www.batory.org.pl

Je..ć kler

    To nie pierwszy przypadek kiedy Grzegorz Walkiewicz, czerwony towarzysz z Radomia, aktywista a jakże, obecnie też radny Pragi zachowuje się jak zwykły pospolity cham. Dla niepoznaki zdjął brudne gumiaki, włożył garnitur, kaszkiet na łeb, ale  zapomniał że korzeni się nie oszuka! To absolutnie patologiczny przypadek awansu społecznego, który za publiczne pieniądze realizuje swoje marzenia i obraża wierzących mieszkańców Warszawy.

    Wpis na dole pojawił się na jednym z praskich fanpejdży, który jest całkowicie opanowany przez aktywistów, i tam właśnie pierwsze skrzypce grają Walkiewicz, Mencwel i ich znajomi. 

Brak środków to ich koniec

    Ostanie prowokacje na ulicach mają określony cel, szczególnie teraz kiedy Unia Europejska narzuca nam praworządność. Pieniądze, które mają być powiązane z ową praworządnością, to w dużej części pieniądze, które bezpośrednio mają trafić do samorządów…i właśnie ngosów! Stąd takie zaangażowanie wszelkiej maści aktywistów! Jan Mencwel zatem kiedy mówi o mansplainingu czyli „umężczyźnieniu” strajków., i podłączeniu się pod nie, to znaczy że walczy bo jest dżentelmenem i walczy o biedne umęczone kobiety, tylko walczy o własne być albo nie być.

    Dostajemy już w tej chwili coraz więcej maili, i sygnałów od mieszkańców zaszczutych przez aktywistów, którzy chcą zdominować całkowicie przestrzeń publiczną. Sztandarowym już zachowaniem, które przejdzie do historii społecznego dialogu, jest Łukasz „Niech płacą” Puchalski, który określił jasno wizję naszego miasta.

    Jedynym sposobem pozbycia się tego szalejącego prostactwa, które weszło zatruwa nasze miasto od 45 roku, jest odcięcie ich wszystkich od pieniędzy. Wystarczy jedna dobra ustawa i znikają wszyscy i wtedy chóralnie będzie można powiedzieć w….ć!

PW

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *