Prawie 6⃣0⃣0⃣ tys. mieszkańców Warszawy chce odwołania M. Olszewskiego!

 Ok. 600 tysięcy mieszkańców Warszawy chce odwołania z funkcji wiceprezydenta Michała Olszewskiego, który w Warszawie odpowiedzialny jest między innymi za gospodarkę śmieciową.  Pismo w tej sprawie zostało opublikowane 2 listopada bieżącego roku. Stowarzyszenie Spółdzielców Mieszkaniowych i Zarządców Nieruchomości oraz mieszkańcy podpisali się pod tą petycją.

Nie chcą go

    Powodem jest, według podpisanych, skandaliczna ustawa śmieciowa, za którą według Michała Olszewskiego jest odpowiedzialny rząd polski.

   „Często pojawiają się głosy, które porównują stawki za odpady w polskich miastach, do stawek obowiązujących za granicą. Zestawia się polskie samorządy, np. Miasto Stołeczne Warszawa czy Poznań z miastami w Niemczech. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, że w Niemczech od lat koszty śmieci przerzucane są też na koncerny wprowadzające na rynek odpady opakowaniowe, a w Polsce jest to niemożliwe. Mieszkańcy Niemiec nie płacą za odbiór plastiku, szkła czy aluminium, bo koszty spadają na firmy produkujące te odpady. Tam już od 2003 r. działa system kaucyjny. W Polsce od lat samorządy domagają się, aby koncerny płaciły za utylizację tego, co wyprodukowały. I co? Nic z tego. Polski rząd kolejny rok ignoruje kuriozalny fakt, że za zużyte opakowania płacą wyłącznie mieszkańcy.

    Ponadto, w Warszawie taryfa jest uzależniona od zużycia wody, a w Dreźnie i Berlinie opłatę wnosi się za ilość wyprodukowanych odpadów, czyli dokładnie według metody, na którą polska ustawa po prostu nie pozwala. Kolejna różnica – w naszych gminach nie „zarabiamy” na recyklingu, nie jesteśmy w stanie zmniejszać tym deficytu w gospodarce odpadami. Dlaczego? Bo rząd wciąż pozwala sprowadzać tańsze surowce z zagranicy. Dochodzi do tego, że my – jako miasta – dopłacamy do każdej tony papieru czy plastiku, bo nikt nie chce ich kupić.

To wszystko generuje coraz wyższe koszty w praktycznie każdym mieście w Polsce. A ustawa mówi – gminy mogą finansować system gospodarowania odpadami jedynie z opłat pobieranych za odbiór śmieci. Z żadnych innych dochodów. Czemu nadal utrzymywane są „taryfy ulgowe” producentów? Rosnące ceny odczuwają wyłącznie miasta i ich mieszkańcy.

Jak zracjonalizować system gospodarki odpadami w polskich miastach i obniżyć opłaty za ich odbiór? Po pierwsze, nałożenie odpowiedzialności na producentów opakowań, minimalizacja jednorazówek i wprowadzenie systemu kaucyjnego. Po drugie, nowa ustawa, ale porządna, a nie łatana po raz kolejny, powodując chaos i drastyczny wzrost cen. Po konsultacjach z samorządami, ekspertami i całym sektorem odpowiedzialnym za gospodarkę odpadami w Polsce. Niestety, to wszystko zależy od rządu. Dlatego cały czas o to apelujemy!” (www.facebook.com/michal.olszewski.)

    Nie jest to jednak prawda, gdyż warszawskie spółdzielnie mieszkaniowe zaproponowały sensowny system i poprawki do miejskich uchwał, ale miasto to lekceważy.

POWIĘKSZ

PW

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły