[VIDEO] Największy hejter w Polsce ma „rzadkie kompetencje”. Trzaskowski właśnie przedłużył z nim umowę.

    „Dziennikarze tygodnika 'Sieci”. Marek Pyza i Marcin Wikło ustalili, że mężczyzna od lutego 2019 roku, pracuje w biurze Platformy Obywatelskiej, jednocześnie współpracując z klubem parlamentarnym PO-KO. W tej partii ma zarabiać – według autorów tekstu – od kilku do kilkunastu tys. zł miesięcznie, co łącznie dało dotychczas ponad 150 tys. zł, natomiast w klubie – kilka tys. zł. miesięcznie. W artykule zaznaczono, że w kwietniu br. Kozak-Zagozda został też zatrudniony w wydziale promocji Urzędu m.st. Warszawy. Przez minione pięć miesięcy miał tam zarobić minimum 25 tys. zł.” (wirtualnemedia.pl)
    Zatrudnienie człowieka, który posługuje się rynsztokowym językiem, kłamstwami, niedomówieniami, obrażaniem przeciwników politycznych, jest widocznym symbolem upadku majestatu funkcji Prezydenta Warszawy. Nie tak dawno pisaliśmy o tym, że takim językiem posługują się też wyborcy Trzaskowskiego.

Jak trafił do ratusza pracujący przez lata dla Platformy Mariusz Kozak-Zagozda, twórca chyba największego ścieku w polskim internecie (strony „Sok z Buraka” – red.) –  zapytuje Trzaskowskiego redaktor Mazurek.

Panie redaktorze, pan chyba nie widział polskiego internetu, tego co tam się dzieje – tłumaczył zakłopotany Rafał Trzaskowski. – Ja nie chcę rozmawiać o „Soku z Buraka”, jako stronie – tłumaczy dalej polityk.

Na jakiej zasadzie wybrał pan Mariusz Kozak-Zagozda ? – dopytuje Mazurek.

Został zatrudniony po to, aby zajmować się promocją stron miasta stołecznego Warszawy – mówił polityk i niezrażony kolejnymi pytaniami dziennikarza dodał: „Rzeczywiście ma rzadkie kompetencje (Mariusz Kozak-Zagozda – red.), jeśli chodzi o to, aby dbać o promocję stron w internecie, o ich dobre zasięgi”.

Fenomenalne – skomentował Mazurek

To wcale nie jest tak, że wiele osób potrafi robić to dobrze – dodał Trzaskowski.

Tu pytanie:

https://www.facebook.com/100010735864356/videos/1116030482098137/

 

tu cała rozmowa:

zdj. RMF FM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *