Firma doradcza chce pozwać stowarzyszenie MJN na 150 tysięcy!

     ZNÓW CHCĄ NAM ZAMKNĄĆ USTA! FIRMA GREENFIELDS STRASZY NAS SĄDEM I ŻĄDA OD NAS … 200 TYSIĘCY ZŁOTYCH ❗️ – pisze na swojej stronie Miasto Jest Nasze.

   „Od dłuższego czasu nagłaśniamy, jak Greenfields w trybie Lex Deweloper usiłuje swoimi projektami zniszczyć obowiązujące plany zagospodarowania przestrzennego na Żoliborzu i Mokotowie. Firma cechuje się przy tym uporem: składa wnioski po kilka razy, nieznacznie tylko zmieniając projekty.

Okazuje się, że pisanie prawdy o ich działaniach tak się im nie spodobało, że zamiast dyskutować, postanowili postraszyć nas pozwem. Jednak już lektura przysłanych do nas pism zwyczajnie nas poraziła, bo tak ostentacyjnej próby cenzury i ograniczania wolności słowa dawno nie było. Zapnijcie pasy i trzymajcie się mocno, Greenfields za krytykę swoich poczynań oczekuje od nas …. 200 tysięcy złotych!”

Ponoć firma chce MJN pozwać za obrazek poniżej:

A to stanowisko firmy Greenfields:

Tymczasem MJN w swoich twierdzeniach manipuluje faktami, wprowadzając w błąd potencjalnych odbiorców, choćby przez nazywanie Greenfields deweloperem, podczas gdy Spółka nie jest deweloperem, lecz świadczy usługi profesjonalnego doradztwa przy sprzedaży terenów inwestycyjnych i wykonuje wszelkie niezbędne działania umożliwiające przygotowanie nieruchomości pod kątem realizacji przyszłej inwestycji niezależnie od wielkości, specyfiki i charakteru przedsięwzięcia. Działamy przede wszystkim na zlecenie osób fizycznych – właścicieli gruntów.

    Takie działanie Stowarzyszenia negatywnie wpływa na postrzeganie projektów i inwestycji realizowanych przez spółkę Greenfields. Bez wątpienia przekazywanie informacji bądź konstruktywna krytyka nie stanowi naruszenia prawa, jednak nie możemy godzić się na rozpowszechnianie wiadomości nierzetelnych i szczątkowych, które mają na celu jedynie deprecjonowanie określonej grupy podmiotów na rynku nieruchomości. Publikowanie przez Miasto Jest Nasze obraźliwych artykułów czy postów zawierających nieprawdziwe informacje, w sposób bezdyskusyjny narusza dobra osobiste spółki Greenfields, w szczególności naszą reputację, renomę, opinię handlową, markę jak również autorytet firmy.

     W tym stanie rzeczy nie sposób przejść obojętnie obok działania Stowarzyszenia, które próbuje zniszczyć dobre imię firmy, działającej od lat na rynku nieruchomości, wiele lat przed tym jak została uchwalona specustawa mieszkaniowa. W związku z tym Greenfields skierowało do MJN wezwania żądając: zaprzestania naruszeń, zamieszczenia przeprosin na stronie internetowej Stowarzyszenia oraz uiszczenia kwoty 150.000 zł tytułem naruszenia dóbr osobistych na rzecz Fundacji Rak’n’Roll‎ Wygraj Życie oraz 50.000 zł tytułem naruszenia majątkowych i osobistych praw autorskich należących do Greenfields.

Na dole oświadczenie MJN i firmy Greenfields;

https://www.facebook.com/miastojestnasze/photos/a.203179003516815/841238189710890/?type=3&theater

 

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2882148281872223&id=967016643385406

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *