Zlikwidować Straż Miejską!

     Ponad połowa zgłoszeń do Straży Miejskiej na nieprzepisowe parkowanie jest niekompletna i nie można im nadać dalszego biegu..Na przykład zgłaszający nie zostawił swoich danych, nie potrafił lub nie chciał uzupełnić zgłoszenia. A niekompletne to takie, które np. nie pozwalają na stwierdzenie popełnienia wykroczenia lub zidentyfikowanie samochodu (niewidoczny numer rejestracyjny) lub w których nie podano czasu czy miejsca popełnienia wykroczenia – tłumaczy rzecznik warszawskiej Straży Miejskiej.

Tu więcej; https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/zdjecie-nielegalnie-zaparkowanego-auta-straz-miejska-zajmuje-sie-kazdym-61963.html?fbclid=IwAR3XLcpP3VcNwARMF1kZtoB0yKB1oPOvHZNtlnpmyFATpl-8wu1G7fXIFis

    Jesteśmy zaskoczeni skalą tego jak bardzo nasi młodzi, wykształceni w wielkim mieście do swoich obywatelskich obowiązków podchodzą beztrosko. Ponad 7,5 tysiąca takich zgłoszeń od początku roku trafiło w ten sposób do kosza. Patrząc realistycznie zmarnowano na nie 900 godzin pracy strażników i urzędników, czyli 112 dniówek nie licząc prądu, papieru, wyciętych z tego powodu drzew oraz CO2 wyemitowanego bezsensownie do atmosfery.

Po prostu wstyd!

    Ponad połowa zgłoszeń trafia do kosza, bo są niekompletne lub składający odmawiają współpracy. Czas posłać drogi panie prezydencie jakichś „latarników” w miasto, by uczyli obywateli odpowiedzialności, żeby nie marnowali czasu naszej równie drogiej Straży Miejskiej!

PW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *