Z salonu Warszawy bulwary powoli zamieniają się w b….l.

    Takimi słowami skomentował sytuację na bulwarach wiślanych, które mają dziwnego pecha! W ciągu tygodnia nie ma tam praktycznie żywego ducha, bo knajpy nie wróciły, a w ciągu weekendu bulwary wiślane zamieniają się niestety w chlew. Jest to jedyne słowo, które adekwatnie obrazuje sytuacje!

Wczoraj na twitterze swoje oburzenie wyraził dziennikarz Polsat News, p. Grzegorz Jankowski; „Warszawskie bulwary. Największa pijalnia wódy i piwska w Europie. „Kurwa” to najpopularniejsze tu słowo. Policji i Straży Miejskiej nikt tu nigdy nie widział. Z salonu Warszawy bulwary powoli zamieniają się w burdel.”

Trudno Panie Grzegorzu z Panem się nie zgodzić. My też mamy inną uwagę, za tzw. komuny takie rzeczy się nie działy! Chamstwo stało się codziennością!

Tu jeszcze inne zdjęcia z wczoraj z wieczora;

 

 

Do sprawy też odniósł się radny Kaleta

Portal Warszawski

zdj. Grzegorz Jankowski i Monika Lubowiecka – Jankowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *