Jak podaje portal Twojapogoda.pl „z różnych zakątków zachodniej, południowej i centralnej Europy nadchodzą zdjęcia pomarańczowego nieba, a także drobnego pyłu osadzającego się na karoseriach i szybach samochodowych. Zabarwieniu na pomarańczowo uległ także śnieg, który prószy na Pireneje i Alpy. Podobne zjawisko niebawem pojawi się także w Polsce, dlatego lepiej nie myjcie swoich aut.
Chmura pustynnego piasku dotrze nad południowe województwa naszego kraju we wtorek (23.04) w godzinach południowych. Błękitne niebo zacznie wówczas zanosić się jakby jasną mgiełką. Widzialność będzie się systematycznie zmniejszać.
Do wieczora pył rozprzestrzeni się na całą zachodnią, południową i środkową Polskę. W tych regionach barwy zachodu Słońca będą szczególnie intensywne, z dominacją kolorów ciepłych, a więc pomarańczu i czerwieni.
W nocy z wtorku na środę (23/24.04) pustynny pył będzie się już unosić nad całym krajem. Największych jego ilości spodziewamy się nad regionami południowymi, wschodnimi i centralnymi. Pod osłoną nocy pył zacznie spadać na ziemię wraz z deszczem.
Apogeum burzy piaskowej nastąpi w piątek (26.04), gdy nad Polskę napłynie szczególnie gorące powietrze, które niemal w całym kraju podniesie temperaturę powietrza powyżej 25 stopni, a miejscami nawet w pobliże 30 stopni w cieniu.
Pojawiające się miejscami deszcze, połączone z burzami, nadal będą brudzić nasze samochody, elewacje budynków i chodniki. Lepiej nie suszcie prania na świeżym powietrzu, ponieważ może ono ulec zabrudzeniu od opadającego pustynnego pyłu.
za; Twojapogoda.pl
zdj to.com