Kiedy ten kolejny chory socjalistyczny pomysł dotrze do Warszawy? Lada dzień!

    Jak wiadomo nie od dziś socjalizm to taki system, który mnoży ograniczenia po to aby uczynić ludzi rzekomo wolnymi i szczęśliwymi. Wiadomo też, że socjalista wie lepiej od wszystkich. Na tymże opiera się cała rzesza „aktywistów” na świecie, w Polsce i oczywiście w Warszawie. Niedawno pewna pani, wyznawczyni wszelkich wymysłów socjalistycznych, ogłosiła że miasto pod pozorem ochrony środowiska, wprowadza kolejny terror plus, w legalny sposób oskubuje obywateli z ich pieniędzy. W ostatnich, demokratycznych wyborach mieszkańcy zgodzili się na taką Warszawę.

   Kraków jak widać jest szybszy w tych sprawach, z tą różnicą, że znajdujący się w niecce, jest bardzo często opanowany smogiem faktycznie, bo ma on tam gdzie się tworzyć i rzeczywiście uprzemysłowienie tego rejonu jest o wiele większe niż w Warszawie. Nasze zdanie na temat smogu w Warszawie, nasi czytelnicy znają…

    „Od 1 września w Krakowie będzie obowiązywał całkowity zakaz palenia węglem i drewnem. Będzie on dotyczył nie tylko pieców i palenisk węglowych, ale także kominków i ciężkich, stacjonarnych grillów – poinformowano w poniedziałek na stronie Urzędu Miasta Krakowa. Mieszkańcy nadal będą mogli używać sezonowych grillów, rusztów i rożen rozkładanych okazjonalnie, ponieważ w rozumieniu przepisów nie są one instalacją i nie podlegają przepisom uchwały antysmogowej dla Krakowa przyjętej przez sejmik województwa małopolskiego. Inaczej wygląda sytuacja z urządzeniami posadowionymi na stałe, takimi jak ciężkie grille ogrodowe. Takich urządzeń nie będzie można w Krakowie stosować po 1 września. Jak wyjaśniają urzędnicy w przypadku punktów gastronomicznych sytuacja będzie także dwojaka. Grille, rożna i ruszty działające sezonowo w przenośnej gastronomii nie są urządzeniami stacjonarnymi i nie są instalacją, więc będą mogły działać.

    Nie będzie można stosować urządzeń działających w gastronomii przez cały rok, niezmiennie w tym samym miejscu oraz posadowionych na stałe. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy instalacja objęta jest obowiązkiem uzyskania pozwolenia lub zgłoszenia – w praktyce oznacza to instalacje stosowane w gastronomii, gdzie obsługiwane jest ponad 500 osób na dobę.” – informuje http://www.radiokrakow.pl – sami Państwo przyznacie, że władza jest bardzo łaskawa, dobrze, że można jeszcze w ogóle chodzić do wychodka.

    Chory zakaz, jak masz grill na kółkach to możesz kopcić, a jak sobie wymurowałeś to nie możesz. Skończy się dorabianiem atrap kół…

    Idziemy o zakład, że warszawski ratusz uraczy nas o wiele bardziej „genialnymi” pomysłami, oczywiście w imię naszego zdrowia, ekologii, i naszego szczęścia.

Warszawo Ma! Biedna jesteś!

Portal Warszawski

zdj. mojegotowanie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.