17 stycznia 1732 roku w Wołczynie na świat przyszedł ostatni polski król, Stanisław August Poniatowski

17 stycznia 1732 roku w Wołczynie na świat przyszedł ostatni polski król, Stanisław August Poniatowski – postać bardzo niejednoznaczna. Jego jednym z największych jego osiągnięć było zwołanie Sejmu Czteroletniego i uchwalenie 3 maja 1791 r. pierwszej w Europie konstytucji; przez jednych obarczany odpowiedzialnością za rozbiory i utratę suwerenności, przez innych uznawany za bezskutecznie walczącego o reformy. My skupiliśmy się na jego niektórych dokonaniach!

To trochę mało –  zwołanie Sejmu i uchwalenie konstytucji

Stanisław August Poniatowski to przede wszystkim wielki reformator życia intelektualnego, kulturalnego, a co za tym idzie to zmiana oblicza, przede wszystkim Warszawy, pod względem architektonicznym, zamożności, pobudzenia umysłu, niepełna, ale jednak likwidacja analfabetyzmu, stworzenie Teatru Narodowego, czy wielu naukowych instytucji, nawet jeśli na papierze, król nadał tym przedsięwzięciom wielki imperatyw!

Komisja Edukacji Narodowej, która powstała w 1773 roku, miała szczęście działać w niepodległej ojczyźnie tylko 22 lata, do 1795 roku, ale już ta działalność dwudziestoletnia walnie przyczyniła się do tego, że polskość – pomimo germanizacji i rusyfikacji – utrzymała się przez kolejne 123 lata w domach Polaków i mogła na nowo rozkwitać od 1918 roku.

Kiedy w 1764 r. stolnik litewski Stanisław Antoni Poniatowski wstępował pod imionami Stanisława Augusta na tron monarszy państwa polsko-litewskiego, szlachcic pragnący zapewnić synom wychowanie umożliwiające czynny udział w życiu politycznym Rzeczypospolitej miał do wyboru umieszczenie potomków albo w jednym z sieci równomiernie rozmieszczonych w całym kraju kolegiów prowadzonych przez zakon Jezuitów albo w jednej z mniej licznych szkół prowadzonych przez zakon Pijarów, z warszawskim Collegium Nobilium na czele. Wkrótce nowy król, realizując postulat pojawiający się wielokrotnie w paktach konwentach poprzedników, założył w Warszawie Szkołę Rycerską, kształcącą oficerów dla wojsk koronnych i litewskich. System oświaty w Rzeczypospolitej wydawał się być oparty na solidnych podstawach. Dlatego podjęta przez papieża Klemensa XIV decyzja o rozwiązaniu Towarzystwa Jezusowego musiała być szokiem. Bardziej zorientowani w polityce europejskiej doskonale zdawali sobie sprawę, że od dłuższego czasu tzw. państwa burbońskie: Francja, Hiszpania, Neapol wywierały na Stolicę Apostolską nacisk zmierzający do kasaty potężnego zakonu, który wcześniej usunęły ze swoich granic.

Nikt chyba jednak nie spodziewał się, że papież zdecyduje się na tak dramatyczny krok. Dla Rzeczypospolitej oznaczało to, że z dnia na dzień przynajmniej 3/4 szkół przestawało istnieć. Władze znalazły się w trudnej sytuacji, ponieważ nie znano sprawdzonych rozwiązań. Konieczny był eksperyment.

Co jeszcze?

Poniatowski był wielkim mecenasem sztuki! To dzięki jego wielkiemu wyczuciu wprowadził absolutnie nowe rozwiązania architektoniczne. Zatrudniał europejskich, doskonałych artystów – brak miejsca na spisanie wszystkich nazwisk!

Warszawski Instytut Politechniczny (Politechnika), Instytut Geologiczny, ustanowienie Orderu Świętego Stanisława, stworzenie Opery Królewskiej,  Teatru Polskiego, galerii rzeźb i wiele wiele innych. Osobnym tematem jest Komisja dobrego porządku, komisje boni ordinis – kolegialne instytucje administracji miejskiej powołane w wyniku decyzji sejmu konwokacyjnego z 1764, znoszących niektóre jurydyki miejskie i serwitoriaty.

Mennica państwowa

10 stycznia 1765 roku Król Stanisław August Poniatowski powołał Komisję Menniczą. Stanisław August wiedział, jak ważny jest dobry pieniądz dla gospodarki kraju. Po swych poprzednikach zastał w tej dziedzinie istny chaos. W kraju kursowały monety: dawnych polskich władców, obce, a także olbrzymia ilość bezwartościowych fałszywek Fryderyka II. Już w pactach conventach obiecał zreformować polski system monetarny i wprowadzić nową, dobrą monetę. Trzeba przyznać, że nie rzucał słów na wiatr.

W 1765 roku pracę zaczęła Komisja Mennicza pod przewodnictwem kanclerzy: koronnego Andrzeja Zamoyskiego i litewskiego Michała Czartoryskiego. Efektem ich działalności było uruchomienie dwóch mennic. W roku następnym wydano ordynację menniczą, która ostatecznie zakazywała wwożenia monet pruskich do kraju i ustalała zasady wymiany starych pieniędzy na nowe.
Najpilniejszym zadaniem było uruchomienie mennicy, która produkowałaby monety miedziane. W tym celu uruchomiono warsztat w Krakowie. Potrzebnego surowca miał dostarczyć niejaki Baruch.

Okazało się jednak, że zadanie to przerosło jego możliwości i niefortunny handlarz odsprzedał kontrakt baronowi Piotrowi Mikołajowi Gartenbergowi. Produkcja ruszyła pełną parą. Spod prasy menniczej wychodziły miedziane szelągi, półgrosze, grosze i trojaki.

My postać króla Stanisława wielce szanujemy, mając świadomość ile błędów politycznych popełnił!

Portal Warszawski

 

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły