14 sierpnia 1867 r,. urodził się Artur Oppman (Or-Ot), wspaniały varsavianista

Był polski poeta okresu Młodej Polski, publicysta, pierwszy varsavianista, w latach 1901–1905 redaktor tygodnika „Wędrowiec”, w latach 1918–1920 redaktor „Tygodnika Ilustrowanego”.

Rys biograficzny

Artur Franciszek Michał Oppman urodził się 14 sierpnia 1867 w Warszawie. Pochodził z niemieckiej rodziny mieszczańskiej, która w 1708 przybyła do Polski z Turyngii. Związki z Polską były w rodzinie bardzo silne: jego matka i babka były Polkami, dziadek brał udział w powstaniu listopadowym, ojciec w powstaniu styczniowym.

Uczył się początkowo w II Gimnazjum w Warszawie, jednak zrażony silną rusyfikacją szkoły, po kilku latach przeniósł się do Szkoły Handlowej im. Leopolda Kronenberga. Tam podjął swoje pierwsze próby poetyckie. Z drukiem pierwszego wiersza wiąże się jego pseudonim literacki, gdyż zecer, składając do druku wiersz niewyraźnie podpisany przez autora dwiema pierwszymi literami imienia i nazwiska (Ar-Op), odczytał je jako Or-Ot. Młodzieńcze utwory poety były drukowane w Kurierze Warszawskim, Wędrowcu i Kurierze Codziennym, które promowały młode talenty. W latach 1883-1885 publikował swoje utwory również w Tygodniku Ilustrowanym, Kłosach i Świcie.

Miłość Ojczyzny sprawiła, że w 1920 zaciągnął się jako szeregowiec do piechoty. 27 lutego 1921 Minister Spraw Wojskowych, generał porucznik Kazimierz Sosnkowski mianował go, „warunkowo, aż do wyjaśnienia sprawy jego przyjęcia do wojska, naczelnym redaktorem pisma «Żołnierz Polski». 1 czerwca 1921 pełnił służbę w Oddziale III Naukowo-Szkolnym Sztabu Ministerstwa Spraw Wojskowych, pozostając na ewidencji 5 Pułku Piechoty Legionów. 3 maja 1922 został zweryfikowany w stopniu majora ze starszeństwem z 1 czerwca 1919 i 1. lokatą w korpusie oficerów administracji, dział naukowo-oświatowy. W latach 1923-1924 pełnił służbę w Wojskowym Instytucie Naukowo-Wydawniczym w Warszawie, kierowanym przez pułkownika Wacława Tokarza. 31 marca 1924 awansował na podpułkownika ze starszeństwem z 1 lipca 1923 i 1. lokatą w korpusie oficerów administracji, dział naukowo-oświatowy. W 1925 został przeniesiony w stan spoczynku.

Jego patriotyczne wiersze deklamowano na różnych koncertach, akademiach, inauguracjach. W 1928 otrzymał nagrodę literacką miasta Warszawa. W 1930 wyszły jego Śpiewy historyczne. i Pieśń o Rynku i zaułkach., a w 1936, już po śmierci, ukazał się zbiór jego wierszy żołnierskich Służba poety. Pod koniec życia przeniósł się ze Starego Miasta na Żoliborz. (A dokładnie mieszkał przy pl. Inwalidów).

Związki z Warszawą

Protoplastą warszawskiej linii był Jan Franciszek Adolf Oppman (1805–1876), uczestnik powstania listopadowego, a następnie nauczyciel i kierownik szkoły ewangelickiej w Warszawie. Jego syn, Artur Emil Oppman (1840–1907), w 1880 r. odkupił wytwórnię musztardy na podwórzu kamienicy Salomona Bernsteina przy ul. Leszno 4, która przyjęła nazwę Pierwsza Warszawska Fabryka Musztardy „Arthur et Co”. Syn Artura Emila – Artur Franciszek Michał Oppman (1867–1931), pseudonim literacki Or-Ot, był absolwentem prywatnej Szkoły Handlowej im. Leopolda Kronenberga, znanym poetą okresu Młodej Polski.


„[…] Ta krew, z Turyngii rodem dalekiej,
Dawno wyciekła śród polskich dróg,
Żyli my razem długie dwa wieki,
Pod armat paszczą spłacając dług —
I znam tradycje sybirskich lochów
Z błogosławieństwem samotnych prochów —
Za kroplę mojej niemieckiej krwi!
Bo tyś umiała, o Polsko święta,
Duchów być panią w swe krwawe dni,
Na sen o sławie, na śmierć i pęta
Za Ciebie obcy tak dumnie szli!
Ach, tak jak oni, z pałaszem w dłoni
Marzyłem umrzeć w jutra pogoni —
Za kroplę mojej niemieckiej krwi! […]”

Artur Oppman Or-Ot, Za kroplę mojej niemieckiej krwi , (fragment wiersza), Poezje wybrane, Warszawa 1979, s. 103.


Artur Oppman Mieszkał na Starym Mieście przy ul. Kanonii 8. Za twórczość poetycką poświęconą Warszawie i poezje patriotyczne otrzymał w 1928 r. nagrodę literacką miasta Warszawy. Pod koniec życia przeniósł się do willi na Żoliborzu, przy dzisiejszym placu Inwalidów. Zmarł 4 listopada 1931 w Warszawie. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Powązkach. Nad jego grobem Jan Lorentowicz powiedział: Odszedł w zaświaty poeta, który w ciągu czterdziestu kilku lat swego życia twórczego miał jedną tylko namiętność: bezgraniczne ukochanie Ojczyzny

 

Członkowie redakcji „Tygodnika Ilustrowanego”. Wśród nich od prawej: Władysław Reymont, obok niego Artur Oppman, lata 20. XX w. MNW

 

za; wikipedia, Polacy z Wyboru

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły