Dlaczego sztab Trzaskowskiego hoduje chamów, czyli rzecz o Drobiszewskim

    Nie wierzymy już w to, że kiedykolwiek elegancja w Polsce wróci na salony. Ale język niektórych jest po prostu sumą ich wnętrza i dowodem na to, że niewola bolszewicka i niemiecka do dziś pokutuje.

My nigdy na PiS nie głosowaliśmy (jako pierwsi pisaliśmy o skandalu z aneksją Placu Saskiego pod pomnik smoleński) ale język polski jest bogaty i można wszystko napisać normalnie.

Dopóki nie mieliśmy twittera, nie wiedzieliśmy, że sztab p. Trzaskowskiego to zbieranina nieuków, ignorantów ale co gorsza prymitywów!

Pan Drobiszewski pisze sam o sobie „Absolwent stosunków międzynarodowych studiów I stopnia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz absolwent Magisterskich Studiów Menadżerskich Wydziału Zarządzania UW.

Były aktywny działacz samorządowy na szczeblu centralnym Uniwersytetu Warszawskiego. Pełnił m.in. funkcję Przewodniczącego Komisji Wyborczej Samorządu Studentów UW w kadencji 2011/2012. Rok później zasiadał w Senacie Uniwersytetu Warszawskiego, pełnił funkcję Pełnomocnika Zarządu Samorządu Studentów ds. jUWenaliów regionalnych UW, a także był członkiem Komisji Dyscyplinarnej dla studentów i doktorantów UW oraz Rady Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych.

Po aktywnych latach w samorządzie studenckim zdecydował się zaangażować czynniej w polską politykę. W związku z tym związał się ze Stowarzyszeniem „Młodzi Demokraci”. W kampanii do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku należał do sztabu wyborczego Michała Boniego i Kingi Gajewskiej. W tym samym roku kandydował do Rady Dzielnicy Mokotów.

Doświadczenie zawodowe zdobywał m.in. w Biurze Krajowym Platformy Obywatelskiej oraz Klubie Parlamentarnym PO, a także w Dziale PR w firmie należącej do największych producentów elektroniki użytkowej na świecie. Zajmował się wizerunkiem osób publicznych, w tym m.in. rzecznika rządu Cezarego Tomczyka. Obecnie pracuje z poseł Kingą Gajewską.”

Ale mówi i pisze również tak;

Jak wiemy p. Gajewska o manierach i dobrym wychowaniu wie niezbyt wiele, bo to w końcu też typowy nuworysz, który nie rozumie kim jest i co znaczy być państwowym urzędnikiem.

Być może w tym jest jakiś boski plan. Im szybciej Ci ludzie pokażą swe chamskie oblicze, tym szybciej znikną z polskiej sceny politycznej, czego naszemu miastu życzymy.

Swoją drogą przy okazji dowiadujemy się, jakiego języka w domach rodzinnych ci ludzie używają, no bo skądś to musi się brać!

Apel do pana Trzaskowskiego, proszę natychmiast usunąć tego typa ze swego sztabu bo to Zło nieprzejednane, i to coś niszczy Waszą formację.

I dzięki temu, dowiedziałem się, że moja babcia, żołnierz AK, więzień stalinowskim była pisowskim bydłem….co za zawód

PW

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.