Miasto ze słupków nie zrezygnuje

    „Znikoma widoczność, zastawione przejście dla pieszych, połamane płyty chodnikowe – gdyby nie słupki blokujące, wiele przejść dla pieszych i chodników, wyglądałoby właśnie w ten sposób. Nie jesteśmy zwolennikami ustawiania ich wszędzie, jednak często to jedyne rozwiązanie. Gdy nie pomagają interwencje uprawnionych służb kontrolnych, jako zarządca drogi musimy działać – dla bezpieczeństwa i aby chronić wartą setki tysięcy złotych infrastrukturę.

    Bezpieczeństwo to dla nas priorytet. Gdyby interwencje służb porządkowych mogły skutecznie zabezpieczyć newralgiczne rejony skrzyżowań i przejść dla pieszych, słupki nie byłyby montowane. Część kierowców również mimo licznych kontroli nie stosuje zasady „10 metrów od przejścia dla pieszych”. Żadne oznakowanie pionowe nie wpływa skutecznie na mentalność i przyzwyczajenia kierowców, to są jedne z głównych powodów, dla których montaż słupków jest niezbędny. Niestety, wielokrotnie to właśnie one chronią pieszych uczestników ruchu, grupę, która na stołecznych drogach jest najbardziej poszkodowana. Od początku roku zabezpieczyliśmy przed nielegalnym parkowaniem już blisko 50 przejść dla pieszych. Zlecenia na kolejne prace w terenie są już u wykonawcy. Zmiany na kolejnych przejściach zobaczymy niebawem.

    Słupki zabezpieczyły przejścia na ulicach Pileckiego – Bekasów, Odyńca – Boboszewska i Odyńca – Tagore, w al. KEN 101, Wąwozowa – Mielczarskiego, Świętokrzyska na odcinku od ronda ONZ do ul. Kopernika, Chełmska – Górska (nowe przejście), al. Rzeczypospolitej, Kondratowicza – Chodecka, Modlińska przy przystanki WINNICA 02, Bazyliańska – Jarosławska, Perzyńskiego 8, Przy Agorze – Wrzeciono, Gwiaździsta pod Wisłostradą (przejścia przez jezdnie łączące ul. Gwiaździstą z Wybrzeżem Gdańskim), Przybyszewskiego, Zamieniecka, Zwycięzców, Rodziewiczówny, Okrzei, Sawinkowa, Zgoda 5.

Zabezpieczenie przed nielegalnym parkowaniem to nie tylko słupki. Chętnie wykorzystujemy zieleń i innego rodzaju nasadzenia, oraz stojaki rowerowe, przykładem może być ul.  Świętokrzyska przy rondzie ONZ.

    Nie jesteśmy zwolennikami stawiania słupków przy każdym przejściu dla pieszych i wzdłuż każdego chodnika. Wolelibyśmy, żeby każdy kierowca zdawał sobie sprawę z zagrożenia, jakie stwarza parkując przy przejściu i ograniczając widoczność. Stąd kampania społeczna „10 metrów”, która zwraca uwagę właśnie na ten problem. Nie możemy jednak nie reagować, gdy kierujący – ignorują zakazy i lekceważą służby kontrolne – tym samym stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu i niszczą wartą miliony złotych infrastrukturę drogową.”

za; Zarząd Dróg Miejskich

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *