Wstydź się Polaku za marzec 1968 – muzeum Polin idzie jeszcze dalej!

      Polin po ostatniej hucpie ze stalinowskim oficerem Z. Baumanem, nie próżnuje i przerzuca winę komunistów (którzy robili wewnątrzpartyjną czystkę, która pozbyła się wielu stalinowskich oprawców pochodzenia żydowskiego z kraju) na cały polski naród, który w tym czasie niewiele miał do powiedzenia.  Powiedzmy sobie to szczerze, Marzec 68 był prowokacją i wymierzoną karą w ludzi pochodzenia żydowskiego, i polski naród nie miał tu nic do powiedzenia, bo decyzje zapadały w komunistycznych pokojach. Przypomnijmy, że wielu komunistów żydowskiego pochodzenia, wymierzało karę śmierci na żołnierzach antykomunistycznego państwa podziemnego!

Nikt nigdy nie poniósł z tego tytułu żadnej odpowiedzialności!

Swoją drogą chętnie dowiemy się o bohaterskich czynach żydowskich braci względem ratowanych przez nich Polaków. Niestety, historycy od lewa do prawa milczą!

    O czym Polin chce nauczać?

„Obojętność” – to tytuł kolejnego odcinka prezentowanego przez warszawską placówkę w ramach cyklu „Obcy w domu. Wokół Marca ’68”. Zapraszając do wzięcia udziału organizatorzy piszą: „Jak to możliwe, że wielu okazało znieczulicę wobec wydarzeń Marca ’68? Nie chcieli się angażować, byli zajęci czymś innym? Czy była to forma samoobrony? Dlaczego nic nie zrobili, choć mogli? Dlaczego byli bierni i obojętni wobec dramatu, który dział się obok? Jak reagowały ważne instytucje np. Kościół? Milczał? Dlaczego?”.

W dyskusji uczestniczyć będą „renomowani badacze polskiego antysemityzmu”: Alina Cała i Ireneusz Krzemiński, reporterka „Gazety Wyborczej” Katarzyna Surmiak-Domańska, następnie przedstawione jako „psycholożki” Ala Goldblum-Elczewska i Zofia Milska-Wrzosińska. W charakterze przedstawiciela Kościoła – „milczącego i obojętnego” wobec marcowych rozgrywek polskich komunistów – wystąpi jezuita, ojciec Wacław Oszajca.

Jezuita!

Jakie to znamienne, byli zajęci czymś innym? Tak,  upiornym życiem w komunizmie, który został nam narzucony siłą. Staliśmy się jego ofiarą!

    Przypominamy tylko, że Muzeum Polin jest na utrzymaniu polskich podatników, a jak widać wykazuje daleko swoistą wdzięczność, wobec narodu, który ich tu gościł ponad 800 lat!

    Może czas zweryfikować źródło dochodu i po prostu odebrać im dotację, bo my na przykład, jako przedstawiciele starych ziemiańskich rodów, nie życzymy sobie takiego opluwania polskiego narodu!

    My Ziemianie nigdy nie zostaliśmy przeproszeni za wydarzenia porewolucyjne w 1917 roku, gdzie przedstawiciele narodu żydowskiego widzieli w nas wrogów klasowych, krwiopijców i nas wydawali w ręce władzy bolszewickiej na potęgę! My zaś w czasie drugiej wojny światowej organizowaliśmy im pomoc!

 

więcej:http://www.pch24.pl/wstydz-sie–polaku-za-marzec-1968—muzeum-polin-nie-spuszcza-z-tonu,60439,i.html#ixzz5GpRupNLx

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.