Pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, wzywa do sikania przy warszawskim pomniku smoleńskim.

– Odlejemy się we wtorek, 29.05., po 21:00 (wtedy jest mniej patroli). Zapraszam. Będę akurat w mieście, blisko mieszkam. Zbieram ekipę warszawska na akcję #OdlejSięNaSmoleńskąKlatkęSchodową – pisze Jabłoński. 

    Politolog wyjaśnia, że mocz będzie oddawany na chodnik, a nie na pomnik. – Na tej SAMOWOLCE BUDOWLANEJ – obecna, bolszewicka władza umieściła ORŁA, który jest święty, a którego ona zbrukała – tłumaczy. Odpowiadając na wpisy internautów, którzy domagają się interwencji policji, Jabłoński ją… zaprosił! – Będziecie nas osłaniać – pisze. 

 Akcja skonsultowana prawnie, nic nam nie grozi, jakaś śmieszna grzywna. (…) max 1500 zł, zwykle to zaledwie 200-400 zł – pisze Jabłoński. Politolog poinformował, że zaprosił do nagrywania akcji zachodnie media, ponieważ „to musi być zarejestrowane dla potomnych”. Twierdzi, że na wydarzeniu pojawią się kamery z Niemiec i z Belgii. 

     Kim jest Wojciech Jabłoński? To doktor politologii, bardzo aktywny na Twitterze, na którym opublikował już 45 tysięcy wpisów. Jego wypowiedzi wielokrotnie publikował między innymi Newsweek. W ubiegłym roku o Jabłońskim zrobiło się głośno, gdy skomentował prace prowadzone przez IPN na warszawskiej „Łączce”. – Może znajdą żydowskie złoto? Wtedy ten biznes by się opłacił – napisał wtedy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *