Czy potrzebujemy pomnika rodziny Wedlów i warszawskich protestantów??

    Jako, że pomnik „wdzięczności” sowieckiej w końcu zniknął z przestrzeni publicznej, nadarza się niebywała okazja do tego aby zastąpić go kompletnie czymś nowym! – tak pisaliśmy w maju 2018 roku.

    Nasi czytelnicy, którzy nas czytają regularnie wiedzą, że darzymy estymą naszych warszawskich protestantów, ludzi, którzy tu zaczęli przybywać gremialnie w XVI wieku, w pod koniec wieku XVIII postawiono im, z inicjatywy króla Poniatowskiego, Kościół św. Trójcy. Ci ludzie zmienili nasze miasto, mają niebywały wkład w rozwój intelektualny i materialny naszego miasta!

    Protestantami byli również Wedlowie, którzy mimo spolszczenia, zostali wierni swojej religii i czynnie wspomagali wspólnotę reformatorów. Aczkolwiek siostra Zofia (Żochowska) i jej córka zostały katoliczkami.

    Rodzina Wedlów, począwszy od Karola, skończywszy na Janie Wedlu, to historia o ludzkim humanizmie, o ludzkiej wielkości, i służbie, która była rozumiana jako misja!

Nie czas i miejsce na wymieniania zasług tej rodziny (zrobimy to w innym czasie) ale proszę wierzyć nam na słowo, że ta rodzina zasługuje na najwyższe honory, tym bardziej, że wiedza na jej temat (jak i naszej warszawskiej przedwojennej inteligencji) jest na żenującym poziomie, a Wedlowie jedynie kojarzą się z ptasim mleczkiem…

Czy taki pomnik ma sens?

    W roku 2019 chcieliśmy w ramach budżetu partycypacyjnego złożyć projekt do miasta; „Pomnik Wedlów w parku im. I Paderewskiego”, ale brak czasu i brak czasu, spowodował że ten projekt spadł z afisza.

   Czy Wy mieszkańcy Warszawy, Pragi Północ i Południe, radni, burmistrzowie, konserwatorzy zabytków, nasi przyjaciele protestanci,  nasz pomysł poprzecie, jeśli zdecydujemy się na taki pomnik?

    Nie ma przecież lepszego miejsca, jak ukochany park Jana Wedla, czyli Park Skaryszewski, który powstał z również z jego pieniędzy. Drugim donatorem był Jan Paderewski. Tuż obok znajduje się fabryka Jana Wedla, przy ul. Zamoyskiego, która do dziś funkcjonuje.

    Jak projekt będzie mieć szerokie poparcie, to na pewno będą potrzebni artyści rzeźbiarze, jury, bo chcielibyśmy zrobić z tego projekt ogólnomiejski, który ma być hołdem dla Wedlów i naszych wszystkich braci protestantów, bez których Warszawa na pewno tak by nie wyglądała.

A jak Państwu się pomysł pomnika rodzina Wedlów się Państwu podoba? Może zamiast angażować do tego budżet obywatelski warto powołać jakiś podmiot, gdzie wspólnie byśmy mogli to zrealizować!

Portal Warszawski

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły