TYLKO U NAS – IPN rozpoczyna badania ekshumacyjne w miejscu, gdzie mogło zginąć nawet ok. 60 tys. osób!

    Tę informację podajemy jako pierwsi!

    Chodzi o Pomiechówek, który był miejscem kaźni Polaków. Według szacunków stracono tu ok. 60 tys. naszych rodaków. Na terenie Fortu III znajdywało się również krematorium. 

    Wczoraj Portal Warszawski dowiedział się, że to miejsce nareszcie będzie porządnie, naukowo przebadane! Dzięki ścisłej współpracy ze społecznikami i przewodnikami PTTK, motywowaliśmy owych, aby w końcu temu miejscu przywrócić mu należną cześć!

    Na naszych oczach, proszę Państwa, tworzy się historia. Szkoda, że tak ponura! W czasie naszych eksploracji twierdzy Modlin, bywaliśmy tam nie raz.

     Jest szansa, że powstanie kolejna naukowa placówka!

    „W cieniu historycznej Twierdzy Modlin znajduje się miejsce najbardziej ponurej i wstrząsającej, wojennej historii Mazowsza. Jeden z Fortów drugiej linii obrony kryje tajemnicę śmierci kilkudziesięciu tysięcy ofiar. Pozostały po nich tylko napisy…

    Mazowiecki fragment drogi krajowej nr 62, to znany tranzyt tirów zmierzających w kierunku wschodniej granicy państwa. Codziennie przejeżdża nią kilka tysięcy potężnych pojazdów. Ale na dobrą sprawę, nawet gdyby natężenie ruchu było mniejsze, to i tak przypadkowy podróżnik nie zwróciłby uwagi na mijany po drodze Pomiechówek – teren ogrodzony drutem kolczastym i porośnięty gęstą roślinnością, znajdujący się tuż za nim. Uroczy zagajnik wygląda na tyle zwyczajnie, że trudno domyślić się, iż za linią drzew znajduje się miejsce wzbudzające dreszcz grozy.

  Jeszcze do niedawna ów obiekt był całkowicie anonimowy. Jedynie starsi mieszkańcy, historycy i miłośnicy Twierdzy Modlin zdawali sobie sprawę, że miejsce na „górce za Pomiechówkiem” to były obóz śmierci. Według większości opracowań historycznych – największe miejsce kaźni na Mazowszu, które pochłonęło ok. 65 tysięcy ofiar. W opinii więźniów, którzy „przeszli” przez cele Fortu III, to właśnie ten obóz śmierci nad Wkrą zasługuje na miano najgorszego z wojennych miejsc zagłady. Przeżywali go zazwyczaj tylko ci, którzy mieli to „szczęście”, że zostali stąd wywiezieni do Auschwitz, Dachau, Mauthausen lub innych obozów śmierci…

„Obóz w Pomiechówku mogę krótko określić jako jedną z największych katowni i najbardziej ohydne miejsce zbrodni jakie istniało podczas okupacji na terenie III Rzeszy i terenach zagarniętych przez wojska niemieckie” – zeznał dla Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce Władysław Grylak. „Stwierdzam to z całą odpowiedzialnością. Podczas okupacji przeszedłem aż przez 5 obozów hitlerowskich – Pomiechówek, Auschwitz, Mauthausen, obóz w Jugosławii i Neumark. Katownia w Pomiechówku pod każdym względem była najgorsza. W najbardziej zwyrodniały sposób faszyści niemieccy znęcali się nad więźniami. Mordowano ich masowo, bez jakichkolwiek podstaw, w sposób szczególnie wyrafinowany i zwyrodniały. W Pomiechówku było również najgorsze wyżywienie i najgorsze warunki sanitarne”. Warto poznać pełną historię tego miejsca.”

więcej o miejscu można przeczytać tu:

http://www.dolinawkry.c0.pl/Podstrona1/podstrona2.html

http://niezwykle.com/fort-iii-w-pomiechowku-zapomniany-oboz-smierci/

I z jednej z naszych wycieczek;

zdj. Portal Warszawski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.