Dno i dwa metry mułu? Nie, to brzeg Wisły od strony Śródmieścia. Na wodzie malowniczo unoszą się a jakże, śmieci.

     Nie jest tu żadnym wytłumaczeniem brak koszy. Miasto podstawia już całe kontenery. Nawet jeśli są pełnie śmieci zawsze można zabrać ze sobą.

     Chyba, że jest się zwykłym brudasem, leniem i fleją. Do wszystkich, którzy zostawiają śmieci nad brzegiem mamy jedno proste przesłanie. Skoro byliście na tyle silni by przynieść pełne, z pewnością macie siłę wynieść puste.

Sami widzieliśmy młodych ludzi niosących worki ze śmieciami i jakoś im to nie uwłaczało. Można? Można!

Chciałoby się napisać „brawo!” gdyby nie to, że powinno to być normą.

za; Warszawa w Pigułce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.